Majesty The Northern Expansion – piękna strategia na telefony z Androidem

12

Lubię strategie. Chociaż moja biblioteczka jeśli chodzi o gry strategiczne nie jest zbyt imponująca, bo trzymam się raczej starych i sprawdzonych tytułów. Tym razem mam zamiar sprawdzić ciekawą – na pierwszy rzut oka – strategię Majesty The Norther Expansion.
Pierwsze co się rzuca w oczy to dramatycznie skopane tłumaczenie. Przez chwilę miałem wrażenie, że czytam skopiowane przemówienie Kononowicza – się zrobiło się. Wiem, mogę się trochę czepiać, ale skoro mamy już polskie tłumaczenie, to niech nie będzie ono wykonane google translatorem. Taka mała prośba.

Zaraz po przejściu przez masakryczne (jakościowo, bo się nie dało czytać – i za te tłumaczenia będę ich gnębił) wprowadzenie pojawiamy się w ładnie wykonanym menu głównym. Jest tutaj jednak jeden problem – nie ma żadnego tekstu, są tylko ikony. Po przytrzymaniu palcem ikony pokazuje się podpowiedź do czego służy, ale mam wrażenie, że po prostu nazwanie opcji byłoby lepszą opcją. Gracze nie musieliby dochodzić do tego, o co tak właściwie tutaj chodzi.

Dobrze, ale przenieśmy się w końcu do samej rozgrywki. Gra polega na jaknajszybszym wykonywaniu podanych zadań. Im mniej dni zajmie nam wykonanie wszystkich celi z listy – tym lepszą ocenę dostaniemy. Oczywiście – żeby wykonać zadanie dostatecznie szybko wymagane jest myślenie strategiczne. Musimy w odpowiedniej kolejności budować odpowiednie budynki, w odpowiedniej kolejności szkolić odpowiednich bohaterów i tak dalej.

Wciągnąłem się. Totalnie. Tak jak mam problem ze strategiami, że nie wszystkie mnie kręcą tak przy Majesty usiadłem i parę godzin później zorientowałem się, że słońce już zaszło. Bajkowa i ładna grafika, ciekawe scenariusze i absorbująca gracza rozrywka. Nigdy nie udało mi się wykony w ciągu wyznaczonego czasu wymaganego na ocene złotą, ale nigdy też to się dla mnie nie liczyło. Nawet 80 dni przebywania na jednej planszy było niesamowitą przyjemnością.

Co z grafiką? Jest bajeczna. Dopracowana pod każdym calem. Przepiękne animacje, żyjące plansze z przelatujacymi ptakami, przechadzającymi się owieczkami czy nawet z trollfacami jako chmury ;).

To jak – warto? Warto. Warto za tych parę złoty stracić sporo czasu przy Majesty The Nothern Expansion. Ode mnie Majesty otrzymuje ocenę 4+. Pół oceny odjęte za te niesamowicie badziewne tłumaczenie. Natomiast całą resztą gra broni się bardzo mocno.

Do
góry