Manic Market — zabawa w spożywczaku

0

Zrzut ekranu 2016-09-05 o 15.23.45

Cierpię na tę niewygodną przypadłość, którą znawcy określiliby mianem zakupoholizmem, jeśli taka choroba istniałaby naprawdę. Objawy najczęściej chwytają w sklepie spożywczym tudzież markecie, gdzie bieganie między półkami kończy się wózkiem pełnym całkiem niepotrzebnych rzeczy. I nie pomaga chodzenie z listą zakupów, wystrzeganie się wychodzenia z domu z pustym żołądkiem oraz stosowanie się do innych psychologicznych porad. Może aplikacja Manic Market stanie się wreszcie serum na dolegliwości jako forma terapii pod szyldem „klin wybijany klinem”…

Zrzut ekranu 2016-09-05 o 15.23.52

Ta klimatyczna rysunkowa gra mocno nawiązuje do stylu „kawaii”, bo są i słodkie postaci, i jedzenie, nie zabrakło także miejsca dla sushi, choć to akurat może być czysty przypadek. Na samym początku dowiadujemy się nieco o swojej roli, którą to jest pomoc kuchenna w sporej restauracji. Fabuła rozpoczyna się w momencie, gdy przy jednym ze stolików zasiada poważany krytyk kulinarny, a szef kuchni panikuje, bowiem na półkach brakuje niektórych z kluczowych składników. Zostajemy więc rychło wysłani po zakupy i nasza w tym głowa, by wszystko dostarczyć kucharzowi na czas.

Zrzut ekranu 2016-09-05 o 15.24.01

Na ekranie pojawia się potrawa, która ma powstać oraz lista składników niezbędnych do jej stworzenia. Każdy składnik ma swój kolor, dzięki czemu wiemy, w jakim sklepie go szukać (na przykład kolor czerwony oznacza mięso, zielony – warzywa). Zatem najpierw musimy wybrać sklepy, które musimy odwiedzić w trakcie wycieczki. To już pierwszy krok do wypełnienia tego poważnego zadania. Po wciśnięciu „Go!” rozpoczynamy wyścig z czasem, bowiem ten jest na każdym poziomie ograniczony. Przejeżdżając wózkiem między sklepowymi półkami chwytamy i wrzucamy do koszyka potrzebne składniki. Uwaga, łatwo jest zebrać z półki produkt, którego aktualnie nie potrzebujemy, a za zabranie go grozi nam utrata punktów-gwiazdek (ciasto czekoladowe ze stekiem? To nie ma prawa wyjść…). Nie warto być również nadgorliwym, bo kupując ilość większą niż potrzebna także ryzykujemy powtórkę wycieczki. Gdy wszystkie potrzebne pozycje z listy zakupów znajdą się w koszyku, udajemy się do kasy, a poziom zostaje zaliczony.

Zrzut ekranu 2016-09-05 o 15.24.17

Manic Market to gra dla ludzi o mocnych nerwach. Wiele mnie kosztowało to, że w koszyku muszą znajdować się wyłącznie produkty niezbędne i nie było miejsca na dodatkowego batonika czy bułę… Choć podejrzewam, że kilka takich sesji i będę mogła wyjść do sklepu bez obaw o kompulsywne zakupy! A tak całkiem serio, to gra świetnie nadaje się dla dzieci, bo jest kolorowa, dynamiczna i rozwija spostrzegawczość. Mały minus za pojawiające się od czasu do czasu reklamy niszczące całą frajdę z zabawy. Sam pomysł bardzo mi się podoba i choć trudno doszukiwać się tu faktycznego wpływu terapeutycznego, to Manic Market jest idealnym towarzyszem dzisiejszego ponurego popołudnia.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry