Od teraz użytkownicy mogą dokonywać zgłoszeń w trybie nawigacji

1

Kolejny tydzień i… kolejna dobra wiadomość dla wszystkich użytkowników nawigacji w Mapach Google! Po ostatnich nowościach w postaci informacji o prędkości z jaką się poruszamy oraz czekających na drogach fotoradarach, nadszedł czas na kolejne usprawnienie. Tym razem bardziej „społecznościowe” — i pozwalające na wprowadzanie udoskonaleń przez samych jej użytkowników.

Zobacz też: Mapy Google przedstawiają funkcję której, mam nadzieję, nigdy nie będziemy musieli używać

Zgłaszanie wypadków, kontroli prędkości i korków w Mapach Google staje się faktem!

Yanosik to aplikacja, której prawdopodobnie nie trzeba przedstawiać większości zmotoryzowanych. Zgromadzona wokół produktu społeczność chętnie dzieli się informacjami o tym, co zastała na drodze — wciska przycisk gdy widzi wypadki, wciska przycisk gdy trafia na kontrolę prędkości, albo… no właśnie, gdy utknie w korku. I często było słychać głosy, że analogicznych funkcji brakuje u Google — choć dzięki wielu danym gromadzonym na temat użytkowników i ich lokalizacji, algorytmy potrafiły całkiem sprawnie poradzić sobie z dobraniem trasy, która pozwoli nie utknąć w korku. Teraz jednak jest szansa na szybszą reakcję i… jeszcze wygodniejszą jazdę, dzięki temu. U mnie funkcje te nie są jeszcze dostępne, ale jeden z naszych czytelników podzielił się z nami zrzutem jak to wygląda w praktyce — dzięki serdeczne, Macieju!

Zobacz też: Mapy Google polecą nam najsmaczniejsze dania w restauracjach!

Skoro funkcja ta wciąż nie jest dostępna u wszystkich, można spokojnie założyć, że Google — jak to ma w swoim zwyczaju — zaczyna wszystko od fazy testów. I kiedy te okażą się satysfakcjonujące, zaczną one trafiać do całej reszty zainteresowanych. Prawdopodobnie do doskonałości jeszcze spora droga, ale mimo wszystko fajnie widzieć, że firma coraz chętniej stawia na takie rozwiązania. No i zawsze to jakiś krok naprzód!

Do
góry