Tryb incognito dla Map Google coraz bliżej! Funkcja już dostępna u pierwszych użytkowników

0

Tryb Incognito w przeglądarkach od lat jest standardem, po który wielu użytkowników sięga regularnie. Ale przecież w świecie wszechobecnych aplikacji, te… schodzą na odrobinę dalszy plan. Dla wielu wciąż są głównymi aplikacjami na komputerze czy smartfonie, ale często porównując czas spędzony przed ekranem w poszczególnych platformach — można się zdziwić. Dlatego niespecjalnie powinny dziwić nas funkcje takie jak tryb incognito dla kolejnych platform. Ten trafia do YouTube’a, Map Google, a od jakiegoś czasu plotkuje się również o platformie Google Pay. Ale póki co — po szumnych zapowiedziach, doczekaliśmy się pierwszego podglądu tego, jak wyglądać on będzie w Mapach. Pierwsi szczęściarze już teraz mogą z niego korzystać!

Tryb incognito w Mapach Google już dostępny dla pierwszych użytkowników

Póki co — opcja wciąż pozostaje w fazie testowej, co oznacza, że dostęp do niej ma stosunkowo niewielka grupa użytkowników. Tradycyjnie — u mnie na żadnym z urządzeń nie jest ona jeszcze dostępna, ale dzięki uprzejmości Android Police można już podejrzeć jak to działa w praktyce. I zgodnie z wcześniejszymi założeniami — nie ma w niej absolutnie nic skomplikowanego. Bowiem największą opcją z nią związaną jest to, że nasze wyszukiwania nie będą powiązane z naszym kontem i nie zostaną zapisane w historii. Po co te kombinacje? Cóż, każdy będzie miał inny powód do takiego, a nie innego, korzystania z aplikacji — mnie właściwie najbardziej cieszyć będzie lżejsza historia wyszukiwania. Szczególnie, kiedy mowa o robieniu wakacyjnego researchu, gdzie później bieżących miejsc nie widzę w ogóle bo cała lista to miejsca wyszukiwane przy tworzeniu autorskiej mapy do zwiedzania.

Tryb incognito w Mapach Google uruchamia się niezwykle prosto, wystarczy kliknąć w nasz awatar, a następnie wybrać opcję jego aktywacji. Kiedy do niego przejdziemy — nasze zdjęcie (czy cokolwiek mamy na awatarze konta Google) zamienione zostanie na nową ikonkę, symbolizującą nowy tryb. I tyle, to działa! Grupa testerów może z tych nowości korzystać od najświeższej wersji aplikacji, tej oznaczonej numerkiem 10.26. Całej reszcie jednak nie pozostaje nic innego, jak tylko uzbroić się w cierpliwość i czekać na aktualizację.

Do
góry