Bardziej kompleksowe wyznaczanie tras w Mapach Google

0

Mapy Google rosną w siłę z każdą aktualizacją. A że tydzień bez nowości tam jest tygodniem straconym, to trzeba przyznać, że skoro się dzieje. Opcja wyszukiwania tras od wielu lat jest regularnie używaną przez miliony użytkowników z całego świata — ale mimo że krajobraz transportu miejskiego zmienia się z każdym rokiem, przez lata obowiązywało raczej… tradycyjne podejście w kwestii dostawania się od punktu A, do punktu B. Najświeższa aktualizacja przynosi nowość, jaką jest wsparcie dla wynajmu pojazdów miejskich w postaci hulajnóg czy rowerów!

Hulajnogi i rowery dostępne przy wyznaczaniu tras w Mapach Google

Od dawna mówiło się o problemach związanych z rozpoczęciem i zakończeniem trasy — gdzie niby można skorzystać z dodatkowych środków transportu, ale przez brak odpowiednich danych, mapy serwowały nam przesiadkę na jeden przystanek autobusowy, albo po prostu kilku(nasto)minutowy spacer. Ale skoro doczekaliśmy się nowości na rynku transportowym takich jak właśnie hulajnogi czy rowery — to dlaczego by ich nie uwzględnić w planerze? No i właśnie — Google w swoich mapach chce także wciągnąć je do zabawy i przy wyznaczaniu tras, być bardziej rzetelnym i pokazać jak najszybciej będzie dostać się z punktu A, do punktu B. Co więcej: chce także informować nas o kosztach z tym związanych, a także czasem dotarcia do stacji. Oprócz hulajnóg i rowerów, planer ma także uwzględniać usługi takie jak Uber, Lyft czy Bolt — żadna z nich jest jeszcze dostępna w Polsce, no i nie oszukujmy się — ich obecność tam może rodzic pewne wątpliwości.

Z jednej strony — miło że platforma która posiada tak wiele danych na temat infrastruktury miast, nareszcie będzie wykorzystywać je w nieco bardziej zaawansowany sposób. Z drugiej jednak — mam wrażenie, że na polskich ulicach może okazać się to nieco za bardzo chaotyczne. Owszem, w przypadku tak zagmatwanych komunikacyjnie rejonów jak San Francisco i okolice — okaże się to niekwestionowanym ułatwieniem, ale tutaj? Czas pokaże — póki co jednak zakładam, że chętniej jednak wyłączę dodatkowe opcje, niż będę z nich faktycznie korzystał.

Do
góry