Mars Mountain — Tym razem, zamiast kozy, mamy kosmos!

0

Zrzut ekranu 2016-04-27 o 09.02.55

Kosmos, piksele i muzyka przypominająca konsole z lat 80. Brzmi znajomo, prawda? W Google Play i App Store nie brakuje takich właśnie gier, których prosta mechanika pozwala nam zabijać wolny czas. Rozpikselowane stylizacje w świecie gier mobilnych to już nic nowego. Mam jednak słabość do takiej grafiki. I nawet jeśli wiem, że tytuł zniknie z mojego smartfona po kilku minutach zabawy, nigdy nie mogę się powstrzymać przed sprawdzeniem, co tym razem wymyślili twórcy…

Klimat Mars Mountain porwał mnie już po pierwszych sekundach od uruchomienia gry. Ośmiobitowa muzyka w tle i rozpikselowane, kolorowe plansze to to, co w prostych zręcznościówkach, od razu pozytywnie nastawia mnie do dalszej zabawy. Tutaj, cała historia zaczyna się od rozbitej rakiety, która awaryjnie ląduje na czymś w rodzaju piramidy. Z głośników słyszymy tylko „mayday, mayday! takedown!”, a chwilę później pojazd z impetem uderza w schodki całej, wielkiej góry. Ze statku wypada bohater, którego losami przyjdzie nam pokierować. Chwilę później, możemy rozpocząć naszą przygodę z Mars Mountain.

Rok temu pisałem o Mountain Goat Mountain. Jeśli pamiętacie tamten tytuł i miło go wspominacie, Mars Mountain to coś dla was. Podobnie jak w przypadku tamtego tytułu, mamy tu do czynienia z niekończącą się górską piramidą, zbudowaną z sześciennych klocków. Nasz bohater, który rozbił się na samym szczycie, będzie próbował dostać się na dół. Gracz, zeskakujący przez kolejne schodki, może wykonywać ruch po skosie: w lewo lub w prawo. Zadanie jest proste, do czasu, kiedy na planszy nie pojawi się cały las przeszkód.

Na naszej drodze pojawią się kolce wysuwające się z ziemii, wyrzutnie najróżniejszych pocisków, miny z opóźnionym zapłonem i wiele innych wrogich nam pułapek. Dla równowagi, nie zabraknie też pól, które mogą nam pomóc. Znajdziemy tu taśmociągi, automatycznie przenoszące nas na kolejne pola oraz teleportery.

Na niektórych schodkach znajdziemy żółte gwiazdki. Wymienimy je później na nowych bohaterów, którymi będziemy mogli zagrać. Nie będzie to proste zadanie, biorąc pod uwagę wysoki poziom trudności i fakt, że pierwsza dostępna postać jest dość kosztowna…

Mars Mountain to jedna z tych gier, które ściągamy aby nie nudzić się na wykładac lub w poczekalni. Tytuł z pewnością przypadnie do gustu fanom gier retro i muzyki w stylu „chiptune”. Nie ma tu jednak miejsca na szczególne rewolucje. Ot kolejny zabijacz czasu, o którym wszyscy zapomnimy w przeciągu tygodnia lub dwóch…

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry