Mary Kay® Virtual Makeover — Aplikacja dla Pań, które lubią eksperymentować z makijażem

1

Zrzut ekranu 2014-05-23 o 13.50.59

Panie pewnie to wiedzą, ja musiałem użyć Google. Mary Kay wbrew pozorom nie jest ani modelką, ani stylistką ani słynną na cały świat fryzjerką lub makijażystką. Wbrew moim przypuszczeniom, okazało się, że jest to po prostu nazwa firmy kosmetycznej, która dystrybuuje swoje produkty do klientów poprzez konsultantki, które możemy spotkać na całym świecie. Wiem natomiast, że Mary Kay posiada aplikację mobilną stworzoną z dedykacją dla pań, które chciałyby sprawdzić jak będą wyglądać w określonej fryzurze lub makijażu. I właśnie ta apka będzie tematem dzisiejszego tekstu. 

Zaczynamy od wyboru kraju naszego pochodzenia. Twórcy apki zadbali bowiem o kilkanaście wersji językowych swojego produktu, w tym także o język polski. Mimo, że większość działów, nazw i komunikatów została przetłumaczona poprawnie, znajdziemy tu również miejsca, które, nie wiedzieć czemu, napisane zostały po niemiecku. Jeśli chodzi o wygląd apki, ten niestety nie powala. Próżno szukać tu estetycznego interfejsu holo. W polskiej wersji językowej, nazwy poszczególnych działów często wyjeżdżają poza wskazany obszar, przez co czasami musimy działać dość intuicyjnie szukając odpowiedniej funkcji. Kolorystyka oraz dobór ikon również nie emanują stylem, który moim zdaniem powinien cechować aplikacje dla pań szukających inspiracji w kwestii makijażu lub fryzury .

Zrzut ekranu 2014-05-23 o 13.47.49

Przejdźmy jednak do najważniejszego, czyli modyfikacji, których możemy dokonać. Do wyboru mamy zdjęcia modelek lub możliwość zaimportowania własnego zdjęcia. Szczerze mówiąc, o wiele lepiej poszczególne zmiany prezentują się na twarzach, które dostarczyli nam twórcy apki. Oczywiście nie wykluczam, że najzwyczajniej w świecie, w modyfikacji mojej twarzy przeszkadzała broda, jednak buzie przygotowane specjalnie pod apkę, nawet w przypadku pań, na pewno wypadną lepiej jeśli chodzi o wprowadzanie zmian. Do naszej dyspozycji będą najróżniejsze produkty firmy Mary Kay, które na co dzień są dostępne u konsultantek zajmujących się sprzedażą wspomnianych kosmetyków. Możemy sprawdzić jak wyglądają poszczególne podkłady, korektory róże czy pomadki. Nie zabrakło również wzornika kolorów lakierów do paznokci. Dodatkowym bonusem jest możliwość doboru fryzur do naszej twarzy (jeśli wcześniej umieściliśmy w aplikacji nasze zdjęcie). Włosy są jednak tą częścią aplikacji, którą musimy pobrać. Możemy to zrobić, naciskając przycisk „Laden Sie alle Frisuren” znajdujący się w prawym dolnym rogu. Piszę o tym dla tego, że jest to jedna z nie przetłumaczonych części aplikacji, a wiele osób w komentarzach na Google Plus pisało, że nie wiedzą jak pobrać pakiet fryzur.

Zrzut ekranu 2014-05-23 o 13.47.35

Szczerze mówiąc nie wiem, na ile tego typu aplikacje przydają się paniom, skoro w drogeriach dostępne są zestawy najróżniejszych testerów, jednak być może są i tacy, którzy wolą dokonywać tego typu zabiegów wirtualnie. Aplikacja od Mary Kay nie wygląda może najlepiej, jednak przy odrobinie cierpliwości można uzyskać tam pożądane efekty i przekonać się czy dany makijaż sprawdzi się w przypadku danej osoby. Z oczywistych względów tego typu apki nie należą do programów, które często goszczą w moim smartfonie, jednak jeśli macie inne propozycje tego typu, dajcie znać w komentarzach, a na pewno do nich zajrzymy. Wśród naszych czytelników z pewnością nie brakuje pań.

Ocena autora

Ocena 4-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry