Meerkat — Periscope ma konkurenta, który działa również na Androidzie!

0

Zrzut ekranu 2015-05-08 o 13.13.54

Surykatka to jedno z najzabawniejszych zwierząt jakie chodzą po naszej planecie. Bardzo możliwe, że przyczynił się do tego Timon z Króla Lwa. Nie mogłem więc przejść obojętnie obok aplikacji, którą nazwano na cześć tego właśnie zwierzaka. Do czego służy Meerkat? Jeśli chcielibyście przeprowadzić wideotransmisję, na żywo, z miejsca w którym akurat się znajdujecie, aplikacja z surykatką w logo jest tym czego szukacie!

Serwis zsynchronizowany jest z naszym kontem na Twitterze. Oznacza to, że aby rozpocząć korzystanie z Meerkat, musimy mieć założony profil w społeczności mikroblogerów. Połączenie serwisów jest o tyle wygodne, że każdy stream, jaki udostępniamy w serwisie Meerkat, automatycznie linkuje się na naszym Twitterze. Z jednej strony, jeśli zależy nam na dotarciu do jak największej grupy osób, takie rozwiązanie na pewno zda egzamin, gdy posiadamy dużą bazę followersów. Funkcja synchronizacji z Twitterem, nie spodoba się jednak tym, którzy chcieliby przesłać transmisję wideo, tylko do określonych osób.

Zrzut ekranu 2015-05-08 o 13.13.34

Pomysł na Meerkat jest moim zdaniem ciekawą alternatywą dla Periscope, który jak do tej pory, współpracuje tylko z urządzeniami wyposażonymi w system iOS. Meerkat stworzono zarówno z myślą o smartfonach Apple, jak tych z Androidem. Co ciekawe, podczas logowania na moim Galaxy S3, wystarczyło wyrazić zgodę na połączenie z Twitterem. Na iOS, koniecznym krokiem podczas rejestracji było podanie numeru telefonu.

Aplikacja pozwala nie tylko rozpocząć streaming na żywo, ale również zaplanować go, na określoną godzinę. Jest to o tyle przydatne, że nasi znajomi z Twittera, otrzymują najpierw powiadomienie o tym, kiedy będzie stream, a później informację, że już się rozpoczął. Podczas transmisji, na żywo obserwujemy, ile osób nas odwiedziło, a także kto w danym momencie śledzi obraz na żywo. Nie zabrakło również opcji retweet a także małego okienka chatu, w którym można komentować wszystko, co dzieje się na ekranie. Twórcy stworzyli również ranking transmisji, gdzie znajdziemy najlepiej ocenianych użytkowników serwisu.

Zrzut ekranu 2015-05-08 o 13.13.27

Meerkat wciąż dostępny jest jedynie w wersji beta. Twórcy aplikacji, wciąż próbują wyeliminować błędy, których jest tu naprawdę sporo. W przypadku moich transmisji, obraz był niemal w ogóle nieczytelny. Ze znacznym opóźnieniem, pojawiał się natomiast dźwięk. U niektórych użytkowników, aplikacja po jakimś czasie przestawała działać. Wiele razy, link do mojej transmisji, który pojawiał się na Twitterze, był po prostu nie aktywny. Programiści mają więc jeszcze mnóstwo pracy. Jest jednak o co walczyć. Jeśli twórcom, uda się opanować Meerkat, być może Periscope, nie będzie miał już czego szukać na urządzeniach z Androidem.

Do
góry