Mekorama — pomóż uroczemu robotowi uporać się z zestawem łamigłówek!

0

Zrzut ekranu 2016-05-23 o 09.50.29

Debiutujące dwa lata temu Monument Valley przekonało wielu graczy do łamigłówek, które podane zostały w atrakcyjnej dla oka formie trójwymiarowych światów. Polubiliśmy obracać, podglądać i przeglądać — dlatego bogaty zestaw naśladowców raczej nikogo dziwić nie powinien. Nie chcę nazywać Mekoramy klonem, bo to byłoby dla gry krzywdzące. Prawda jest jednak taka, że od wielkiego wybuchu popularności tytułu ustwo, podobne zabawy kojarzą się jednoznacznie z ich grą. Mekorama jednak ma swój zestaw plusów: urzeka słodyczą tamtejszych robotów, fajnie zaprojektowanymi zagadkami, pozwala się zrelaksować przy ociekającej spokojem rozgrywce, a dla co bardziej ambitnych ma jeszcze dedykowany, banalnie prosty w obsłudze edytor plansz!

Zrzut ekranu 2016-05-23 o 09.50.35

W każdej z łamigłówek mamy jedno, wydawałoby się proste, zadanie: dobrnąć do wyjścia. Problem polega na tym, że każda z kolejnych plansz jest bardziej rozległa, zakręcona, pogmatwana i wymagać będzie co rusz to więcej kombinowania. Zaczyna się — jak zawsze — dość niewinnie, choć pierwsze karty warto jednak potraktować jako interaktywne samouczki, które zapoznają nas z tajnikami zabawy. A tam… właściwie nie ma nic trudnego — ot, podstawowe gesty obracania i skalowania, a także stukania w ekran celem wskazania gdzie ma udać się nasz bohater.

Zrzut ekranu 2016-05-23 o 09.50.41

Podoba mi się jak z niewinnych spacerów autor zaserwował nam coraz bardziej wymagające, oparte na fizyce świata, wyzwania. Gra ewoluuje w bardzo interesujący sposób i tych kilkadziesiąt standardowych zadań jest fajną wprawką do tego, co czeka nas później. Dalej zaś możemy pokusić się o skanowanie kodów QR by pobierać kolejne plansze — czy to serwowane przez twórcę gry, czy innych graczy za pomocą zaimplementowanego edytora. Edytor jest banalnie prosty w obsłudze, a co za tym idzie — obcowanie z nim jest szalenie przyjemne. Choć jak udowodniło mi już wiele gier — nie jest to rzecz, której sam czuję się specjalnie pewnie, dlatego sam jedynie sprawdziłem jak wypada w praktyce i raczej świat nie chciałby się mierzyć z moimi tworami ;-).

Zrzut ekranu 2016-05-23 o 09.50.48

Za Mekoramę odpowiada Martin Magni, ta sama postać która kilkanaście miesięcy zaserwowała nam znakomite Odd Bot Out. Tym razem również roboty znalazły się na pierwszym planie — równie słodkie i urocze. Na tyle, że żaden miłośnik gier logicznych nie powinien przechodzić obok nich obojętnie. Gra dostępna jest w AppStorze oraz na platformie Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo — bez cienia mikrotransakcji. Tym razem samodzielnie możecie docenić wkład autora płacąc za grę ile tylko zechcecie w ramach IAP.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry