Minescape odkrywa kultowego Sapera na nowo

0

Zrzut ekranu 2016-06-29 o 11.25.18

Stare odsłony systemu MS Windows i Saper wydają mi się połączeniem niedoścignionym. Lekcje informatyki, biurowy marazm czy partyjka przed snem w domowym zaciszu — w każdej sytuacji smakował równie dobrze, jak jego wcześniejsze wersje. Zabawa w prostej formie, która zmuszała nas do myślenia i rozważnego stawiania każdego kolejnego kroku. Minescape opiera się na podobnych zasadach podpowiedzi — elementy na planszy również informują nas o obecności bomb. Z tym, że połączenia i cały wzór planszy wygląda nieco inaczej. A do tego dochodzi jeszcze presja czasu, która zmusza nas do szybkiego działania — tutaj nie ma miejsca na błędy!

Zrzut ekranu 2016-06-29 o 11.25.24

Jak widać na załączonych obrazkach, do każdego z pól prowadzi co najmniej jedna nitka. Co najmniej, bo najczęściej jest ich kilka — a naszym zadaniem nadrzędnym w każdej rundzie jest odnalezienie wszystkich bomb. Jeżeli któreś z pól nie posiada żadnej cyferki, oznacza to, że nie znajdziemy tam żadnych ładunków wybuchowych. Wartości którymi wypełnione są kolejne elementy wskazują na to, do ilu bomb są podłączone — a naszym zadaniem jest wskazanie ich jednocześnie mając na uwadze, aby nam nic… nie wybuchło w dłoniach ;-).

Zrzut ekranu 2016-06-29 o 11.25.31

Każda potyczka zaczyna się dość niewinnie. Szybko jednak dochodzimy do momentu, w którym połączeń jest znacznie więcej, roi się od bomb, a ich poprawne wskazanie wymaga znacznie więcej taktyki i obliczeń. Cały czas jednak przy krawędzi ekranu możemy obserwować licznik, który odlicza czas pozostały do momentu, kiedy automatycznie wszystkie wybuchną. A wtedy, cóż, pozamiatane — czas rozpocząć zabawę od początku!

Jestem pod wielkim wrażeniem tego, w jaki sposób twórcy gry połączyli mechaniki znane z klasycznej gry logicznej dodając im pikanterii i sporej dawki emocji, serwując wspomniane liczniki. Do tego zamknęli wszystko w estetycznej formie, bawiąc się jedynie kolorami teł, które zmieniają się wraz z kolejnymi podejmowanymi przez nas wyzwaniami. Wyzwaniami, które non-stop są punktowane — chociaż nie powiem, zajrzenie do Centrum Gier i zobaczenie jak radzą sobie najlepsi potrafi wprowadzić w kompleksy ;-).

Minescape wciąga, bawi, drażni i momentami odrzuca zbyt wygórowanym poziomem trudności, które serwują nam niektóre z wyzwań. Mimo wszystko trudno się od gry oderwać. A ta dostępna jest w AppStorze, w wersji uniwersalnej, za darmo. Miejcie jednak na uwadze, że posiada pakiet reklam, którego można pozbyć się w ramach transakcji wewnątrz aplikacji za ok. 8 pln.

Do
góry