Mobilna koszykówka oparta na zbieraniu kart: Big Win Basketball [iOS/Android]

2

bwb

Gier sportowych na systemach mobilnych mamy pod dostatkiem. Nawet największe hity z „dużych” sprzętów dostają wersje dostosowane do standardów przenośnych, lecące na tych samych licencjach — jako przykład może nam posłużyć choćby bardzo wysoko przez Pawła oceniona FIFA 13. O koszykówkach, a nawet ich dziwacznych wariacjach przywodzących na myśl Kosmiczny Mecz, opierających się na zręczności gracza i wyczuciu czasu już pisaliśmy. Dziś niecodzienne podejście do tematu — Big Win Basketball — gra którą w większym stopniu się ogląda / przeklikuje. Czy takie wariacje mają w ogóle sens?

bw1

Na rozgrzewkę dostajemy starter z zestawem kart, wśród których czeka na nas cała drużyna koszykarska oraz zestaw boosterów. Skoro już mamy kim grać, no to zdecydowanie nie ma na co czekać — zabierajmy się do pracy. Nazwijmy naszą drużynę; następnie — jeśli mamy życzenie — dostosujmy wygląd oraz imiona zawodników; wybierzmy specjalne karty które mają szansę porządzić w meczu i rozpoczynamy zabawę. Urządzenie automatycznie wyszuka nam w odmętach sieci rywala chętnego na szybką partyjkę i rozpoczynamy mecz. Nie, nie musicie przygotowywać się na zaciętą walkę, ba — meczu nawet nie musicie oglądać. Jeżeli macie życzenie, możecie oczywiście oglądać zmagania Waszej drużyny — animacja jest przyjemna dla oka, ale też — nie oszukujmy się — na dłuższą metę taka zabawa staje się nudna. Jeżeli macie życzenie, materiał z rozgrywki możecie pominąć i wczytać się jedynie w statystyki, oraz sprawdzić postępy ekipy. I tak do utraty tchu.

bw02

W praktyce bowiem Big Win Basketball jest niczym innym, jak karcianką, w której za zdobywane pieniądze kupujemy kolejne zestawy jednorazowych boosterów (podzielone zresztą na kategorie, im lepsze karty — tym droższe). Pewne pomysły przenoszone na ekrany elektronicznych urządzeń sprawdzają się dość średnio na dłuższą metę. Wiadomo, twórcy również chcą na czymś zarobić, ale wszechobecne mikrotransakcje oraz prowokujący do skorzystania z nich matchmaking (kiedy zaczynałem i byłem na poziomie zero musiałem stawić czoło osobie, która była już kilka poziomów wyżej — i nie wiem, może to moje szczęście, ale jeszcze nigdy nie grałem ze słabszymi od siebie) potrafią zdemotywować do zabawy.

bw03

Pod względem technicznym grze niczego nie brakuje. Znakomity design przywodzący na myśl kultowe gry arcade, zagrzewająca do walki muzyka i dużo niespodzianek kryjących się w starterach. Do tego to nie jest pierwsza tego typu produkcja od Hothead Games, jeśli jakieś błędy w projekcie i budowaniu motywacji były, to już się ich pozbyli. Mimo wszystko brakuje mi opcji samodzielnego sterowania drużyną — wówczas oprócz kart, które nabywamy losowo, moglibyśmy dorzucić nieco wkładu własnego. A tak zostaje nam tylko spoglądać i załamywać ręce, kiedy nasi tracą kolejną idealną okazję do nabicia punktów.

Big Win Basketball dostępne jest za darmo zarówno na iOS jak i Androida.

3+qrcode (1)  Google Play

Do
góry