Mold on Pizza — Pleśń kontra konserwanty

0

mold

To już dwa lata jak piszę o aplikacjach mobilnych. Setki gier przewinęły się przez mój smartfon, dlatego, mało kiedy, cokolwiek jest w stanie mnie zaskoczyć. Są jednak wyjątki. Twórcy Mold on Pizza przeszli samych siebie jeśli chodzi o pomysł na grę. Naszym zadaniem będzie stanąć po stronie pleśni, która próbuje przejąć kontrolę nad kawałkiem pizzy. Naszym przeciwnikiem będą… konserwanty!

Zrzut ekranu 2015-01-14 o 15.36.46

Start jest jak zwykle połączony z możliwością synchronizacji konta z Google+. Przechodzimy dalej i naszym oczom ukazuje się krótka, komiksowa animacja wprowadzająca gracza do całej zabawy. Mała kuleczka pleśni dostrzega w pokoju porzucony kawałek pizzy. Oczy błyszczą z radości i kiedy nasza bohaterka już ma rzucić się na jedzenie, z kawałka pizzy strzela do niej zadowolony z siebie konserwant. Pomysł na fabułę prostej gry zręcznościowe jest naprawdę niecodzienny, żeby nie powiedzieć głupi. Sprawdźmy jak wygląda sama rozgrywka.

Zrzut ekranu 2015-01-14 o 15.36.55

Moje pierwsze próby przejścia na drugą stronę kawałka pizzy, okazały się być dość nieskuteczne. Dopiero po kilku minutach zrozumiałem o co tak naprawdę chodzi. Naszym zadaniem jest rozsiewanie pleśni. Aby to zrobić, należy przytrzymać palec na „zainfekowanym” wcześniej miejscu, dzięki czemu jasny nalot przeniesie się na dalszą część jedzenia. Z przeciwka, zaatakują nas konserwanty. Aby użyć specjalnych zdolności naszych pleśniowych kuleczek, wystarczy je kliknąć. Im więcej terenu uda nam się „zainfekować”, tym więcej bohaterów pojawi się po naszej stronie pizzy. Tak, to wszystko co piszę, na prawdę dzieje się w tej grze. Poziom absurdu jest naprawdę wysoki ale uwierzcie mi na słowo, to naprawdę wciąga!

Zrzut ekranu 2015-01-14 o 15.37.13

Wraz z rozwojem całej zabawy, zdobędziemy zupełnie nowe jednostki pleśniowych oddziałów, posiadające unikalne zdolności, pomagające w walce z przeciwnikiem. Na placu boju, pojawią się również specjalne power-upy, które dostarczą nam wilgoci, niezbędnej do rozwoju pleśni. Cały kawałek pizzy, to kilkadziesiąt poziomów, nowe rodzaje przeciwników oraz bohaterów walczących po naszej stronie. Przemierzając kolejne plansze, ulepszymy również system nawadniania naszych pleśni. W grze pojawiają się również mikropłatności, ułatwiające całą zabawę ale i bez nich, możemy sobie poradzić.

Podsumowując: Po raz pierwszy w życiu, jak dziecko cieszyłe się, że coś spleśniało…

Rz

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry