Moodrise — Obrazy i dźwięki, które poprawiają nastrój

0

Dźwięki i obrazy mogą wpływać na nasz nastrój. Twórcy aplikacji Moodrise postanowili to wykorzystać, tworząc pierwszą na świecie platformę „on demand” z cyfrowymi wyzwalaczami endorfin. Projekt jest dość niecodzienny, ale cieszy się coraz większą popularnością. Następnym razem, gdy będziecie mieli gorszy humor, spróbujcie aplikacji Moodrise. Być może serwowane tam zadania, obrazy i dźwięki pomogą zwalczyć chandrę.

Po pierwszym uruchomieniu aplikacji i utworzeniu konta, musimy określić nasz nastrój. Mamy do dyspozycji 11-stopniową skalę po której poruszamy się poprzez przesuwanie palcem w górę i w dół. Poziom +5 to euforia, a -5 to stan jeszcze gorszy od depresji. Zero to po prostu niezobowiązujące „wszystko w porządku”. Określenie aktualnego samopoczucia to jednak nie koniec działań mających na celu przygotowanie naszego konta. W kolejnym kroku czeka na nas chmura różnorodnych tagów opisujących pozytywne i negatywne uczucia. Naszym zadaniem jest zaznaczenie tych, które odpowiadają naszej psychicznej kondycji. Dalej czekają na nas czynniki zewnętrzne, które mogą wpływać na nastrój. Tu również zaznaczamy słowa kluczowe w określonych kategoriach (np. rodzina, technologie, dieta, relacje, symptomy). Po uzupełnieniu informacji na nasz temat, aplikacja zaproponuje wybraną „terapię”.

Sesje, które przygotowano dla nas w Moodrise bazują przede wszystkim na dźwięku i obrazie. Autorzy aplikacji przygotowali materiały mające pozytywnie oddziaływać na nasz mózg. W przypadku warstwy audio mogą to być kojące dźwięki natury lub tybetańskie misy. Jeśli chodzi o obrazy – miks dostępnych zasobów jest dość zaskakujący. Czasami humor ma nam poprawić nagranie z człowiekiem, który robi salta, innym razem jest to dziwna trójwymiarowa wizualizacja. Wszystkie materiały opatrzone są opisami. Przy niektórych znajdziemy też odnośniki do dłuższych artykułów, mających na celu wyjaśnienie zastosowania określonych bodźców.

Regularne korzystanie z Moodrise wiąże się nie tylko z oglądaniem materiałów wideo i słuchaniem określonych dźwięków. Aplikacja pozwala również regularnie zapisywać nasz nastrój, co ma najprawdopodobniej pomóc w identyfikowaniu swoich odczuć i bodźców, które je wywołują. Moodrise pobierzemy całkowicie za darmo z Google Play i App Store. Dajcie znać, czy ten niecodzienny sposób poprawiania sobie humoru zdał egzamin w waszym przypadku.

Do
góry