Morphite — nieudane przygody kosmicznego odkrywcy

0

morphite

W 2013 roku, na grudniowej Gali VXG przyznającej nagrody dla najlepszych gier i przedstawicieli branży zaprezentowano tytuł, który miał zrewolucjonizować eksplorację w grach wideo. Mowa tutaj o No Man’s Sky, które premierę miało w zeszłym roku. Gra nie spełniła jednak oczekiwań graczy i szumnie zapowiadane przez twórców ogromne przedsięwzięcie skończyło jako produkt dość przeciętny, choć ciągle wspierany. Kosmiczna eksploracja to także temat przewodni Morphite, studia Crescent Moon Games. Jest to pozycja stawiająca na przygodę i zwiedzanie kosmosu, jednak w mniejszej skali niż No Man’s Sky, a także na fabułę, która tak naprawdę niczym nie zaskakuje.

Morphite to gra przygodowa z perspektywy pierwszej osoby, kładąca nacisk na eksplorację i poszukiwanie tytułowego, mistycznego surowca. Wcielamy się w rolę Maryh Kyle, młodej podróżniczki, która poszukuje odpowiedzi na pytania dotyczące własnej przeszłości. Dziewczyna jest uwikłana w tajemniczą intrygę i z czasem dowiaduje się, że jej losy są związane z Morphite. Rozgrywka rozpoczyna się treningiem, w którym poznajemy zasady sterowania i przy okazji irytujemy mechanicznym głosem naszego instruktora. A ten okazuje się naszym towarzyszem asystentem na całą grę i musimy do niego przywyknąć. Po chwili wstępu otrzymujemy skaner, z którym ruszamy na pierwszą misję — planetę Aven, gdzie musimy zbadać i oznaczyć zarówno teren jak i zamieszkujące ją faunę i florę.

morphite

Morphite to niestetty zmarnowany potencjał, przynajmniej na telefonach i tabletach.

Sterowanie w Morphite wymaga przyzwyczajenia i jest dość problematyczne. Ne telefonie trudno poruszać bohaterką i jednocześnie sterować kamerą. Widać, że gra przystosowana jest bardziej to sterowania kontrolerami. Przy okazji na ekranie mamy przyciski odpowiadające za strzelanie, skok i zmianę broni. Tych mamy kilka, jednak potyczki nie stanowią problemu — zarówno te na powierzchni planet jak i w kosmosie. W trakcie podróży między kolejnymi układami możemy napotkać przeciwników, którym możemy uciec, targować się lub rozpocząć atak. Misje na planetach sprowadzają się głównie do zeskanowania konkretnego zwierzęcia lub rośliny. Informacje o planetach, ich mieszkańcach oraz zdobyte surowce należy sprzedać na stacjach kosmicznych w zamian za paliwo, które pozwala dotrzeć do kolejnych planet. I tam, ponownie wykonujemy misje i przy okazji odkrywamy dalsze elementy fabuły, która nie jest jakoś wybitnie napisana.

morphite

Całość prezentuje się naprawdę ładnie, za sprawą oprawy o niskiej ilości poligonów, jednak sama gra rusza się dość słabo. Problemów technicznych jest sporo, często można spotkać przenikanie obiektów, zapętlające się zwierzęta, a przy tym zdarzyło mi się zawieszenie gry i wyrzucenie na ekran główny telefonu. Muzyka jest miła dla ucha i nadaje odpowiedni klimat eksplorowania kosmosu. Największym mankamentem jest głos naszego towarzysza, który po pierwszych kwestiach irytuje dość mocno swoim bardzo mechanicznym, często niezrozumiałym głosem. Jeśli chcecie spróbować tej gry i posiadacze duże konsole lub komputer, myślę, że lepszym pomysłem będzie ominięcie wersji mobilnej szerokim łukiem i sprawdzenie produkcji na dużych ekranach.

Gra jest dostępna w AppStorze, w wersji uniwersalnej, za 37,99 zł.

Ocena autora

Ocena 3
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry