MOU trafia na tablety i komputery z Windows 8, dla wielu to ważna premiera

4

mou-logo

Nim zaczniecie się śmiać z tytułu, pozwólcie że wyjaśnię. Żadna gra w historii AntyApps nie generowała takiego zasypu pytań od Was jak POU, a z czasem jego klon na Windows Phone czyli MOU. I nie mówię tu nawet o dziesiątkach, ale o setkach maili, zapytań, wyszukiwań z których do nas trafiliście. Jednym z najczęstszych było „jak uruchomić POU/MOU na komputerze”. Owszem istnieje sposób z emulacją, ale to nie jest rozwiązanie dla każdego. Teraz pojawiło się inne bardziej przystępne. MOU oficjalnie zawitał na tablety i komputery z Windows 8.

W dzień po premierze gra ma w sklepie już 2 oceny, obie to 5 (a jest to okres kiedy jest jeszcze niewidoczna inaczej niż przez wyszukiwarkę). Czasem tytuły Gameloftu potrzebują więcej czasu na ich zebranie. Ich wysokości może dziwić tym bardziej, że gra nie zachwyca żadnym aspektem wykonania. Jednak jak wspomniałem na wstępie, tak jak i POU ma on ogromną rzeszę fanów i wielbicieli. Od czasu gdy recenzowałem jej wersję na Windows Phone, doczekała się kilku ulepszeń, które dodały nowe elementy do kupienia oraz gry. Otrzymujemy wierną kopię tego tytułu, oczywiście bez możliwości grania tym samym bohaterem.

mou2

MOU na Windows 8 jest prawie całkowicie stworzony z myślą o komputerach. Po pierwsze możemy zapomnieć o sterowaniu akcelerometrem. We wszystkich grach gdzie niezbędne jest przemieszczanie, musimy posługiwać się strzałkami. Na tabletach byłoby to znośne, gdyby nie kolejna wada… MOU działa tylko w trybie poziomym. Na komputerze to zrozumiałem, mało kto ma pionowe monitory. Niestety na tablecie oznacza to że okno gry jest ograniczone do środka ekranu, tam też znajdują się przyciski do kontrolowania naszego bohatera. Jest to bardzo niewygodne. Najbardziej zirytował mnie jednak inny brak. Jak już wspomniałem MOU zajmuje tylko część ekranu. Idealne rozwiązanie do trybu współdzielenia. Dajmy grę na 1/4, a pozostałe miejsce na coś innego. Niestety. MOU aby działać, potrzebuje całej powierzchni naszego wyświetlacza.

mou4

Pozostała przestrzeń została wykorzystana na reklamy. Nie ma co się dziwić autorowi, jednak myślałem że nieco ładniej wkomponuje je w grę. A tak, całość potrafi odrzucić już na starcie. Nad grafiką i samą rozgrywką nie będę się rozpisywał. Fani i tak wiedzą swoje. Dla nich liczy się fakt, że mogą opiekować się MOU, grać z nim w gry i rozwijać jego mieszkanie. Teraz, dzięki wersji na Windows 8 mogą to robić także na swoich komputerach. Ciekaw jestem jak potoczą się jej losy w tym sklepie i czy na dłuższą metę ludzie będą chcieli grać w taki tytuł na komputerze.

MOU na Windows 8 możecie pobrać za darmo z tego miejsca.

Zrzut ekranu (12)

Do
góry