n7player – jeden z najładniejszych odtwarzaczy muzyki na Androida

11

Podczas recenzowania odtwarzacza multimedialnego noozy, chwaliliśmy jego wykonanie inspirowane stylem modern/metro. Pod względem grafiki stał na naprawdę wysokim poziomie. Niestety został wycofany z Google Play. Jak się jednak okazuje, w sklepie Googla znajdziemy coś znacznie lepszego, dzieło rodzimych programistów odtwarzacz n7player .

Podobnie jak w przypadku noozy da się zauważyć inspiracje odtwarzaczem Zune i Metro. Widać to zwłaszcza na głównej tapecie złożonej z okładek naszych albumów. Jest to dobra inspiracja. O tym jak ważnym aspektem aplikacji są elementy graficznemu niech świadczy fakt, że spora część opcji zajmują różne ustawienia dotyczące pobierania okładek albumów. Jednak wygląd to nie wszystko.

n7player zaskakuje także swoimi możliwościami. Najważniejsze pozwolę sobie zacytować za opisem aplikacji:

  • Unikatowy oparty na technologii OpenGL interfejs użytkownika
  • Wsparcie formtów audio: mp3, mp4, m4a, ogg, wav, 3gp, mid, xmf, ogg, mkv (4.0+), flac (3.1+), aac (3.1+)
  • Edytor tagów dla wszystkich wspieranych formatów
  • Specjalnie zaprojektowany ekran blokowania umożliwiający sterowanie odtwarzaczem bez odblokowania telefonu
  • Rozbudowane wsparcie dla przycisków słuchawek
  • Prezentacja tekstów piosenek wbudowanych w pliki lub za pomocą plugin`u musicXmatch
  • Scrobbling Last.fm
  • Wsparcie dla play list m3u

A to tylko cześć tego co nam oferuje n7player. Jest to rzadkie połączenie, w którym troska o wygląd i to jak aplikacja się prezentuje, idzie w parze z troską o jej możliwości. Zazwyczaj użytkownik jest zmuszony wybierać pomiędzy tymi dwoma aspektami. Interfejs oparto na przyciskach oraz gestach. Tutaj znowu mamy połączenie dwóch dobrych tradycji. Gest sprawiają, że nawigacja jest prostsza i widowiskowa, jednak wymaga pewnej nauki i wprawy. Przyciski będą dobry rozwiązaniem dla osób preferujących klasyczne rozwiązania oraz tych, którzy szybko zapominają jaki gest do czego służył. Jak przystało na rodzimą produkcje aplikacja komunikuje się z nami ładną polszczyzną.

Jednak oprawa graficzna ma swoją cenę. Program czasem laguje, nie jest to może poślizg uniemożliwiający korzystanie z aplikacji, ale przeskoki są widoczne i odczuwalne. Dodatkowo w tak widowiskowym menu czasem można coś zgubić. Parokrotnie nie wiedziałem jak wywołać menu opcji. Mimo wszystko te drobne skazy nie psuja efektu końcowego.

n7player to jeden z lepszych odtwarzaczy z jakich dane mi było korzystać. Jest świetnie wykonany, posiada ciekawą oprawę, mnóstwo bardziej i mniej niezbędnych opcji, a do tego działa wyjątkowo stabilnie. Aplikacja kosztuje 12,79 zł. Przed zakupem mamy możliwość testowania jej darmowej wersji, dostępnej pod tym linkiem.

Ocena: 5/6

 

Do
góry