Na koniec roku gra, dla wszystkich hejterów Bożego Narodzenia [Android]

1

super mega

Dlaczego dopiero teraz? Odpowiedź jest prosta — bo sam Święta uwielbiam, ale problem polega na tym, że ta gra również bardzo przypadła mi do gustu. Choć zupełnie nie wiem jak i kiedy znalazła się na moim smartfonie — już sam tytuł powinien mnie zniechęcić, w końcu Super Mega Worm Vs Santa 2 to nie jest coś, co brzmi dobrze. No, może i nie brzmi, ale na pewno „smakuje” jak trzeba!

Co ciekawe, nazwa gry zdradza wszystko — obejmujemy sterowanie nad Super Mega Robalem, który wygłodniały i spragniony marzeń rzuca się na wszystko. A że w okolicy głównie renifery i elfy — w późniejszych etapach wspomagane również przez czołgi i inne mechaniczne, cięższe do zgładzenia obiekty — no to co zrobić. Trzeba się pożywić, zebrać trochę punktów i zrobić prawdziwy hałas!

super

Na początku sterowanie naszym robalem może być dość dezorientujące — bez żadnego samouczka wrzucani jesteśmy już w wir walki. Po lewej stronie mamy strzałki klasycznego kontrolera — ale spokojnie, te działają tak samo jak wszystkie inne… wirtualne gałki analogowe — po prostu inna grafika nie pasowałaby do konwencji. Po prawej zaś znalazły się dwa przyciski, którymi możemy przyspieszać i — wraz z rozwojem i zdobywanymi umiejętnościami — oddawać strzały.

W głównym trybie zabawy naszym zadaniem jest, po prostu, pozbycie się wszystkich bohaterów panoszących się po planszy — zarówno na ziemi, jak i nad nią. Jedynie to co jest pod zostaje pod naszą kuratelą, możemy się tam skryć przed ostrzałem, chwilę odpocząć i nabrać sił na kolejną rundę starcia. I mimo że ilość obiektów i wszystkiego co się dzieje na ekranie początkowo może być trochę dezorientująca, po kilku minutach wszystko jest jasne, przystępne i dające ogromnie dużo frajdy!

super

Gra utrzymana jest w pikselowej stylistyce, okraszonej dźwiękami przywodzącymi na myśl najlepsze hity z demosceny. Klimat jest jak za dawnych lat, przy tym wszystkim do kompletu zabrakło już chyba tylko wiersza poleceń, którym odpalamy grę. Choć początkowo objęcie kontroli nad bohaterem jest dość problematyczne, to jak już wspominałem — trzeba po prostu wyczuć co i jak.

super

Super Mega Worm Vs Santa 2 to bardzo ciekawa strzelanina, której powinni dać szansę wszyscy — nawet Ci, którzy Boże Narodzenie lubią i JUŻ za nim tęsknią. Dlaczego? Ano, to po prostu znakomita zręcznościówka, w której dość szybko strategia „strzelać w co się da” przestaje działać i trzeba będzie nieco bardziej wysilić szare komórki, jeżeli zechcemy dobrać się rywalom do skóry. Kiedy znudzi Was już zjadanie wszystkiego i wszystkich, albo najzwyczajniej skończycie wszystkie dostępne poziomy, pozostaje jeszcze tryb Time Attack, w którym przez półtorej minuty siejemy największe spustoszenie jakie umiemy, by zdobyć się na wyżyny punktów. Gra dostępna jest za darmo w serwisach Google Play oraz AppStore — z jej poziomu można wykupić dodatkowe levele i bronie, których jednorazowy koszt wynosi niewiele ponad 3 złote.

4+qrcode  Google Play

Do
góry