Najlepsze aplikacje roku 2020 na Androida

0

Pora rozpocząć coroczny festiwal podsumowań. Na pierwszy ogień idą aplikacje na Androida o których pisaliśmy w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Te tytuły szczególnie wbiły nam się w pamięć lub zostały z nami na dłużej.

Ruff

Jeżeli przerobiliście w życiu wiele aplikacji z notatkami to pewnie wiecie, że wielu projektantów jednak trochę przeholowała w temacie. Ruff nie rozprasza, nie mami setkami opcji, ale tuż po otwarciu programu możemy przejść do rzeczy: pisania, tworzenia listy czy co tam nam się jeszcze zamarzy. Bez rozpraszaczy, bez tysięcy funkcji, za to z trybem pełnoekranowym i cudownym widżetem który pozwala na dostęp do pełnego tekstu.

Recenzja Ruff

EyeEm

Platforma EyeEm dostępna jest na rynku od lat. Doskonale pamiętamy jej początki, kiedy była po prostu konkurencją dla Instagrama. Po latach sporo się tam jednak zmieniło — autorzy aplikacji zmodyfikowali swój pomysł na produkt i teraz jest to platforma do sprzedaży i kupowania zdjęć. I choć nie brakuje tam również filtrów fotograficznych i prostej edycji, to jednak jest to przede wszystkim narzędzie dla zaangażowanych fotografów poszukujących miejsca do sprzedaży zdjęć czy tworzenia własnego portfolio!

Recenzja EyeEm

Radio Garden

W czasach serwisów streamingowych i podcastów rozgłośnie radiowe wcale nie mają łatwego życia. Radio wciaż ma jednak w sobie coś magicznego i nie ukrywam, że lubię czasami zdać się na ślepy los przeskakując po różnych stacjach w trakcie podróży samochodem. Dziś moja radiowa ruletka przeniosła się na kolejny poziom. Razem z aplikacją Radio Garden mam dostęp do setek rozgłośni z całego świata. To kolejny kreatywny sposób, który gorąco polecam jako remedium na nudę wywołaną przymusowymi kwarantannami związanymi z pandemią koronawirusa.

Recenzja Radio Garden

FilterBox

Powiadomienia na smartfonie: dla jednych największa zmora, dla innych wręcz przeciwnie — błogosławieństwo. Jeżeli ktoś przyjmuje internet w dużych dawkach, można by rzec, dożylnie — to prawdopodobnie korzysta z całego pakietu informacji, które w ten sposób otrzymuje. Jeśli lubicie mieć wszystko pod kontrolą, a nawet wracać do tego co było — to będziecie zachwyceni. Aplikacja zapisze dla Was wszystkie te dane, a później będziecie mogli je przeglądać chronologicznie, filtrować czy… odzyskać, jeśli najdzie Was taka potrzeba.

Filter Box

Moodrise

Dźwięki i obrazy mogą wpływać na nasz nastrój. Twórcy aplikacji Moodrise postanowili to wykorzystać, tworząc pierwszą na świecie platformę „on demand” z cyfrowymi wyzwalaczami endorfin. Projekt jest dość niecodzienny, ale cieszy się coraz większą popularnością. Następnym razem, gdy będziecie mieli gorszy humor, spróbujcie aplikacji Moodrise. Być może serwowane tam zadania, obrazy i dźwięki pomogą zwalczyć chandrę.

Recenzja Moodrise

Scottie Go! Dojo

Ostatnie tygodnie dają się we znaki wszystkim — dorosłym, jak i młodzieży. Ze względu na zamknięcie szkół i obowiązek nauki w domach, skuteczne przekazywanie wiedzy jest bardzo utrudnione. Lekcje zdalne nie zawsze zdają egzamin i to na rodzicach spoczywa obowiązek dopilnowania, by dzieci realizowały przesłane przez nauczycieli zadania, czy materiał do nauki. Z pomocą przychodzą firmy zewnętrze udostępniające wiele ciekawych materiałów edukacyjnych. Jednym z tego typu rozwiązań jest platforma Scottie Go! do nauki programowania oraz mechatroniki.

Recenzja Scottie Go! Dojo

Lotus Yoga

W aplikacji wita nas krótki pokaz slajdów ze zdjęciami i opisami tego, co oferuje Lotus Yoga. I tu pierwsze zaskoczenie. Aplikacja dostępna jest… po polsku! Jeśli chodzi o różnego rodzaju kursy, poradniki i tutoriale, bariera językowa wciąż może być dla wielu osób przeszkodą. Z Lotus Yoga wymówka dotycząca niezrozumiałych poleceń instruktora niestety (albo i stety?) nie zadziała. Możecie więc śmiało polecać ten tytuł rodzicom i dziadkom, którzy szukają sposobów na ruch podczas kwarantanny, ale nie przekonują ich kursy w których instruktorzy porozumiewają się po angielsku.

Recenzja Lotus Yoga

Shine

Stres, niepokój, obniżony nastrój i brak pozytywnych myśli to stany, które w ostatnich miesiącach mogły dopaść nawet największych optymistów. Aplikacja Shine powstał z myślą o wszystkich tych, którzy borykają się z takimi właśnie problemami. Oprócz medytacji i afirmacji przygotowanych z myślą o podniesieniu nas na duchu i osiągnięciu spokoju, mamy tu do czynienia ze społecznością przeszło 4 milionów użytkowników biorących udział w dyskusjach.

Recenzja Shine

Relive

Osoby, które często podróżują, pokonują długie trasy na rowerze, jeżdżą na rolkach, wspinają się po górach lub przedzierają się przez lasy, bardzo często wykorzystują aplikacje mobilne do rejestrowania swoich wypraw. Większość takich narzędzi dostępnych na rynku to jednak platformy stworzone bardziej z myślą o sporcie, a nie o turystyce. Dziś trafiłem na aplikację Relive. Pozwala ona śledzić na mapie przebyte dystanse, czas trwania naszych podróży, a także tworzyć krótkie filmy i opatrzone zdjęciami dzienniki, które będą świetną pamiątką z wypraw.

Recenzja Relive

Gardenia

Opieka nad roślinami bywa wymagająca. Często zdarza nam się zapomnieć o regularnym podlewaniu, a gdy przesadzamy kwiatki, te po kilku tygodniach umierają. Aplikacja Gardenia to idealne rozwiązanie dla osób, które opiekują się więcej niż jedną rośliną. Oprócz poradników związanych z pielęgnacją znajdziemy tu bardzo rozbudowany system powiadomień.

Recenzja Gardenia

WeFish

WeFish to platforma, którą na pewno docenią fani wędkarstwa szukający rywalizacji i nowych znajomości wśród wędkarzy z całego świata. Mamy tu elementy grywalizacji, przestrzeń sprzedażową i szczegółowy dziennik połowów. Jeśli wędkujecie i znacie język angielski na pewno warto sprawdzić tę aplikację na swoim smartfonie.

Recenzja WeFish

Ten Percent Happier

Platforma oferuje dziesiątki kursów powiązanych z medytacją lub pracą na poziomie mentalnym. Są one dostępne w formie filmów z napisami. Uzupełnieniem wszystkich materiałów wideo są medytacje w formie audio, połączone z licznikiem czasu wyświetlającym się na ekranie. Oprócz rozbudowanych kursów dzielących się na wiele różnych części, w aplikacji znajdziemy też dział „singles”, czyli jednoodcinkowe słuchowiska poświęcone takim zagadnieniom jak relaks, uważność, koncentracja i oddychanie. Nie zabrakło też materiałów dla osób, które mają problemy z zasypianiem. Przygotowane nagrania pomogą odprężyć się przed snem. Będą to zarówno materiały w których pojawi się lektor, jak również odpowiednie dźwięki mające pomóc w zasypianiu. Ostatni dział, który znajdziemy w menu to po prostu pogawędki w formie podcastów, które dotyczą wspominanych wcześniej tematów.

Recenzja Ten Percent Happier

Monite

Raz na jakiś czas media obiega informacja o wadliwej zabawce, która zagraża zdrowiu dzieci lub nienadającej się do spożycia partii produktów spożywczych. Zawsze zastanawiałem się, czy jest jakaś baza danych, która zbiera wszystkie takie przypadki w jednym miejscu. Pewnego dnia rozważania w końcu zamieniły się w czyny i w ten sposób trafiłem na aplikację Monite. Jeśli chcecie być na bieżąco z niebezpiecznymi produktami, które pojawiają się na półkach sklepowych w Polsce i wielu innych europejskich krajach, myślę, że warto zainstalować ten tytuł na pokładzie swojego smartfona.

Recenzja Monite

FakeHunter

Ludzie na Facebooku bezmyślnie podają dalej treści, które nie mają nic wspólnego z prawdą, a strach związany z rozprzestrzenianiem się COVID-19 jeszcze bardziej napędza to szaleństwo. W Google Play i App Store pojawiła się właśnie aplikacja, która ma pomóc walczyć z epidemią fake news. #FakeHunter to społeczny projekt weryfikacji treści publikowanych w internecie, uruchomiony przez Polską Agencję Prasową wspólnie z GovTech Polska, którego najważniejszym celem jest obecnie demaskowanie nieprawdziwych wiadomości dotyczących wirusa SARS-CoV-2.

Recenzja FakeHunter

Plantswapp

Nie wszyscy mamy rękę do roślin, ale bez wątpienia odrobina zieleni powinna znaleźć się w każdym mieszkaniu, choćby ze względu na walory estetyczne i nawilżanie powietrza. Musimy jednak pamiętać o odpowiednich warunkach. Nie każda roślina odnajdzie się np. w zacienionym pokoju, gdzie lokatorzy nie oszczędzają na ogrzewaniu. Kiedy widzimy, że kwiatek nie czuje się u nas najlepiej możemy go komuś podarować lub… wymienić się na inny. Gdzie znaleźć chętnych na roślinkę? Z pomocą przychodzi aplikacja Plantswapp.

Recenzja Plantswapp

newonce 3.0

Jeśli interesujesz się współczesną popkulturą, street wearem, muzyką i panującymi obecnie trendami, istnieje duże prawdopodobieństwo, że regularnie zaglądasz na łamy serwisu newonce.net lub słuchasz ich internetowego radia newonce.radio. Od dziś możesz to robić z poziomu nowej aplikacji, która właśnie zadebiutowała w Google Play i App Store.

Recenzja newonce 3.0

Co z tym seksem?

W ostatnim tygodniu listopada na pierwszym miejscu rankingu App Store w kategorii „najpopularniejsze bezpłatne aplikacje” królowała polska produkcja o nazwie „Co z tym seksem?”. W ciągu jednej doby tytuł ten zainstalowało ponad 50 tysięcy osób. Ogromny sukces aplikacji chyba nienajgorzej obrazuje to, jak bardzo Polacy (szczególnie ci młodzi) potrzebują rzetelnej edukacji seksualnej.

Recenzja Co z tym seksem?

 

Do
góry