Najlepsze aplikacje miesiąca na Androida [luty 2021]

0

Aplikacje na Androida pojawiały się u nas w lutym nieco rzadziej niż te na iOS. Nie zapomnieliśmy jednak o zestawieniu spod znaku Zielonego Robota. Oto najciekawsze produkcje, o których ostatnio pisaliśmy.

Readwise

Sięgnąłem ostatnio po książkę, która leżała u mnie na półce dobrych kilka lat. Przeczytałem opis z tyłu, przekartkowałem kilka pierwszych rozdziałów i po tym krótkim rozpoznaniu stwierdziłem, że nigdy wcześniej jej nie czytałem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że jak wynika z moich notatek… skończyłem ją w 2028 roku. Doszedłem więc do wniosku, że muszę zrobić coś, aby wiedza i przeczytane historie zostawały ze mną na dłużej. W ten sposób trafiłem na aplikację Readwise. Powstała ona po to, aby utrwalać w naszej pamięci więcej informacji z czytanych książek lub artykułów.

Recenzja Readwise

Aplikacja SMYK w Huawei AppGallery

AppGallery, czyli alternatywa dla Google Play stworzona z myślą o urządzeniach firmy Huawei ma się naprawdę dobrze. Nie ma miesiąca, żeby w sklepie z grami i aplikacjami nie pojawiły się nowe tytuły. Wiele polskich twórców aplikacji chwali się tym, że ich produkcje również można pobrać z AppGallery. Tym razem, do repozytorium Huawei trafiła aplikacja popularnej sieci sklepów z zabawkami. Platforma SMYK, którą do tej pory mogliśmy pobrać jedynie z Google Play i App Store jest już dostępna z poziomu chińskich smartfonów, które reklamuje najpopularniejszy polski piłkarz.

Aplikacja SMYK

Kiedy Śmieci

Polacy powoli uczą się segregowania śmieci, ale patrząc na to jak prezentuje się zawartość koszy na moim osiedlu, odnoszę wrażenie, że mamy przed sobą jeszcze dużo pracy. Jeśli nie wiecie, co wrzucać do poszczególnych pojemników oznaczonych kolorami, z pomocą przychodzi aplikacja mobilna Kiedy Śmieci. Znajdziemy tu również harmonogramy dla poszczególnych województw, powiatów, gmin i ulic, które ułatwią nam przygotowywanie odpowiednich worków na wybrane dni. Mam nadzieję, że baza tych danych będzie się regularnie powiększać, ku chwale ekologii!

Recenzja Kiedy Śmieci

1998 Cam – Vintage Camera

Podejrzewam, że w 1998 roku mogliśmy już co nieco słyszeć na temat fotografii cyfrowej, ale na wakacyjnych wyjazdach, imieninach i spotkaniach w gronie przyjaciół wciąż towarzyszyły nam proste analogowe kompakty. Rewolucja zbliżała się wielkimi krokami, jednak ostatnie lata 20 wieku upłynęły nam w Polsce pod znakiem taśmy i punktów foto w których wywoływaliśmy zdjęcia. W czasach, gdy aparat fotograficzny to integralna część naszego smartfona są momenty, gdy na fali sentymentu chcielibyśmy cofnąć się w czasie. Pozwalają na to aplikacje symulujące urządzenia z dawnych lat. Jeśli doceniliście takie produkcje jak Huji, Nomo lub Lomograph, 1998 Cam również przypadnie Wam do gustu!

Recenzja 1998 Cam

Huji (wariant PRO)

Wydatek na poziomie niespełna 5 złotych to połowa piwa kupionego w pubie. A ponieważ lockdown w branży gastronomicznej nadal trwa, mogłem pozwolić sobie na to szaleństwo i zapłacić za aplikację Huji w wariancie „pro”. Warto zauważyć, że nie mamy tu do czynienia z subskrypcją. Co prawda płatnych funkcji nie ma zbyt wiele, ale w dzisiejszych czasach deweloperzy lubią poszaleć z abonamentami. Tym razem wystarczy jednorazowa opłata. Już wyjaśniam, co otrzymujemy w zamian.

Recenzja Huji Pro

Bio Sites (nowość w aplikacji Unfold)

Jeśli lubicie minimalistyczne rozwiązania za które nie trzeba płacić – Bio Sites na pewno przypadną Wam do gustu. Aby utworzyć swoją wizytówkę należy kliknąć przycisk, który pojawił się w dolnym menu Unfold, w prawym dolnym rogu. Po wybraniu pola „start creating” możemy rozpocząć personalizację. Na ten moment mamy do wyboru 7 różnych wariantów kolorystycznych oraz możliwość przesłania własnego avatara i grafiki tła. Pod nazwą użytkownika możemy w dowolnej kolejności rozmieścić ikony prowadzące do naszych kont w mediach społecznościowych. Niżej znajdziemy przestrzeń dla poziomych przycisków, gdzie dodamy dodatkowe linki. Króluje tu minimalizm, ale przecież właśnie o to chodzi. Jeden rzut oka na wizytówkę wystarczy, aby zainteresowani wiedzieli czym się zajmujemy i gdzie można nas znaleźć.

Recenzja Bio Sites

 

Do
góry