Najlepsze gry miesiąca na Androida — listopad 2019

0

Kolejny miesiąc grania za nami. W listopadzie pojawiło się sporo prostych gier, które warto zainstalować na pokładzie smartfona, z myślą o długich zimowych wieczorach. Poniżej znajdziecie te najciekawsze.

Banana Kong Blast

Banana Kong Blast to ładnie zaprojektowana trójwymiarowa gra dla mniej wymagających graczy. Takie zręcznościówki świetnie sprawdzają się jako odskocznia od codziennych obowiązków, ale raczej nie zostają w naszych smartfonach na dłużej. Jeśli lubicie Donkey Konga i nie macie nic przeciwko „inspirowaniu” się znanymi ikonami popkultury, możecie śmiało sięgnąć po ten tytuł.

Recenzja Banana Kong Blast

LAST BATTLE – Fukushimon

Zaraz po tym, jak na ekranie pojawiają się pierwsze radioaktywne owoce i warzywa, do niewielkiego samochodu wsiada Donald Trump, który postanawia rozprawić się z inwazją stworów. Wszystkiemu towarzyszy mocna gitarowa muzyka, która świetnie buduje klimat dynamicznej rozgrywki. Muszę przyznać, że dawno nie spotkałem tak „pojechanego” wątku w grze mobilnej…

Recenzja LAST BATTLE – Fukushimon

Swing Rider

Spider-Man, który w ubiegłym roku zadebiutował na PlayStation 4 okazał się być spełnieniem marzeń wszystkich fanów Człowieka Pająka. W końcu można było polatać na pajęczynie po ogromnych planszach odwzorowujących komiksowy Nowy Jork. Przeniesienie takiej rozgrywki na urządzenia mobilne byłoby chyba niemożliwe, ale dziś znalazłem alternatywę. Swing Ride to wyścigi w których bohaterowie bujają się na linach dokładnie tak jak Spider-Man we wspomnianym wcześniej tytule. Nie znajdziemy tu co prawda marvelowskich superbohaterów, ale ta niecodzienna rozrywka, której prawdopodobnie nigdy nie przyjdzie nam zaznać w prawdziwym świecie i tak dostarcza dużo dobrej zabawy.

Recenzja Swing Rider

Escape Funky Island

Jedną z moich ulubionych gier z lat młodości był Ace Ventura. Tytuł wydany w 1996 roku odkrył przede mną całkiem nowy świat przygodówek w stylu „point and click”. Były to gry, które uczyły logicznego myślenia i rozwiązywania problemów, co na pewno nie zaszkodziło mojemu kilkuletniemu wówczas umysłowi. Wspomnienia z dawnych lat wróciły, gdy po raz pierwszy uruchomiłem Escape Funky Island. Po kilku minutach gry szybko przypomniała mi się również seria Monkey Island. Jeśli lubicie komiksowe przygodówki w których nie trzeba się spieszyć, ale trzeba ruszyć głową – zachęcam do zapoznania się z przygodami ekscentrycznego detektywa na wyspie Funky.

Recenzja Escape Funky Island

SARKWO

Pamiętacie taką grę jak Sokoban? Tytuł powstał co prawda w latach 80., ale do tej pory w Google Play i App Store wciąż pojawiają się wariacje na temat tej kultowej produkcji. W całej zabawie chodzi o to, żeby przepchnąć pudła przez labirynt i nie zablokować się w ślepym zaułku. Jedną z odmian tej gry jest Multiban polegający na przestawianiu kilku elementów jednocześnie. I najprawdopodobniej właśnie ten rodzaj rozgrywki zainspirował twórców ze studia SidKinG do stworzenia SARKWO.

Recenzja SARKWO

Sole Light

Sole Light to gra, która od pierwszych minut zwraca na siebie uwagę bajkowym klimatem, który tworzą odpowiednie dźwięki i kolory. Wydawać by się mogło, że proste trójwymiarowe modele bohaterów, platform i kryształów, które pojawiają się na planszach to za mało, żeby mówić o jakiejkolwiek atmosferze. A jednak. Okazuje się, że nawet tak prosta gra mobilna może mieć w sobie „to coś”. Polecam zarówno fanom łamigłówek, jak i twórcom smartfonowej rozrywki, którzy wiele mogą się nauczyć z Sole Light. Gra dostępna jest za darmo w Google Play.

Recenzja Sole Light

Battle Breakers

Epic Games kojarzy mi się teraz głównie z dwiema rzeczami — nowym sklepem z grami na komputery oraz Fortnite. Jedna z najpopularniejszych produkcji na komputery, konsole i urządzenia przenośne doczekała się w ostatnim czasie potężnego resetu. Nowy świat, nowi bohaterowie, nowe rozwiązania. Najpopularniejsze Battle Royale wciąż przyciąga przed ekrany miliony graczy. Jednak wewnątrz Epic Games istnieje grupka ludzki, która pracuje nad zupełnie innym tytułem. Battle Breakers oficjalnie debiutuje i zaprasza do wspólnej zabawy.

Recenzja Battle Breakers

Sword Art Online

Seria Sword Art Online od wielu lat cieszy się niesłabnącą popularnością. Zaczęło się dość niewinnie, zdania na jej temat są mocno podzielone, ale faktem jest, że wielu graczy wciąż nie ma dość przygód tamtejszych bohaterów i wirtualnych światów które regularnie eksplorują. Bandai Namco zaś skrzętnie to wykorzystuje i co rusz serwuje kolejną grę, a jak już gier mamy przesyt, to ląduje nowa odsłona serii animowanej… i tak non-stop. Sword Art Online: Alicization Rising Steel to najnowsza gra mobilna na urządzenia z systemem Android oraz iOS. Pierwotnie spodziewaliśmy się jej w grudniu, ale wydawca zrobił nam bardzo miłą niespodziankę i gra trafiła już do sklepów!

Recenzja Sword Art Online

Chessplode

Można powiedziec, że Chessplode to takie „szachy z twistem”. Gra bazuje na minimalistycznej oprawie graficznej, ale w przypadku szachów nikomu nie powinno to przeszkadzać. Jeśli szukacie oryginalnego sposobu na ćwiczenie umysłu lub odskoczni od tradycyjnej wersji gry – jak najbardziej polecam.

Recenzja Chessplode

World Flipper

Japonia to bardzo specyficzny rynek. Gry konsolowe i mobilne rządzą się własnymi prawami, a większość nich nigdy nie opuszcza granic tego kraju — co niestety często jest dość smutne, biorąc pod uwagę fakt, że spora część z nich jest naprawdę ciekawymi tytułami, które mogłyby trafić w gusta zachodnich graczy. Tak może być z najnowszą produkcją studia Cygames. Po Granblue Fantasy, czy Dragalia Lost nad którym pracowało także Nintendo, w Japonii debiutuje World Flipper — połączenie japońskiego RPG z automatem do gry, potocznie nazywanym flipperem.

Recenzja World Flipper

Yokai Dungeon

Festiwale lampionów to popularna rozrywka w krajach azjatyckich. Na lokalnym gruncie bardzo często zwraca się uwagę na ryzyko nieumyślnego wzniecenia pożaru. Nie wiem jak kwestie BHP wyglądają w Azji, ale dziś mam da was grę, która pozwoli wziąć udział w takim festiwalu w świecie wirtualnym a co za tym idzie bez żadnych konsekwencji. Dodatkowo, a może i przede wszystkim, Yokai Dungeon przeniesie was w rozpikselowany świat w którym logiczne myślenie trzeba będzie połączyć z odpowiednim refleksem.

Recenzja Yokai Dungeon

Idle Magic

Idle Magic to gra-piramida. Po połączeniu dwóch postaci z 1 poziomu powstaje bohater 2 poziomu. Dwóch herosów 2 poziomu tworzy wojownika 3 poziomu i tak dalej. Możemy w ten sposób zapętlać się w nieskończoność, a pod zamkiem i tak zawsze znajdą się przeciwnicy, których będzie trzeba pokonać…

Recenzja Idle Magic

Hoppia Tale

Gdybym miał prównać Hoppie Tale do jakieś innej gry postawiłbym na stare odsłony Zeldy. Gra utrzymana jest w bajkowym klimacie, nie brakuje tu zadań w stylu „puzzle games” i elementów zręcznościówki wymagających zaplanowania określonej akcji i jej szybkiej realizacji. Tytuł prezentuje się naprawdę dobrze, a co ważniejsze – wciąga. Warto jednak zachować ostrożność jeśli chodzi o ryzykowne ruchy. Po kilku przegranych poziomach, gra przypomni o mikropłatnościach. Wówczas albo będziemy musieli zapłacić za nowe życia, albo poczekać na ich odnowienie.

Recenzja Hoppia Tale

Bouncing Buddies

Sympatyczne zwierzaki i stworki niejednokrotnie przyczyniały się już do sukcesów wielu gier mobilnych. Trudno jest się oprzeć futrzastym uśmiechniętym postaciom z wielkimi oczami. Twórcy gry Bouncing Buddies świetnie zdawali sobie z tego sprawę. Przyjdzie nam tu kierować zwierzakami w kształcie piłek, które odbijając się miarowo od platform, będą musiały dotrzeć do mety nie spadając przy tym w przepaść.

Recenzja Bouncing Buddies

Might & Magic Heroes: Era of Chaos

Might & Magic Heroes: Era of Chaos to przede wszystkim tworzenie, rozbudowywanie i ulepszanie własnej armii, która rusza do boju przeciwko wrogowi. To właśnie mechaniki związane z budowaniem talli kart jednostek i postaci zajmą nam najwięcej czasu. W samych walkach gracz nie ma wiele do roboty. Te toczone są automatycznie, z przerwami na wykonywanie ataków specjalnych naszych jednostek. W zależności od tego jakie jednostki wystawiamy do boju, zależy nasze powodzenie. Na koniec każdej rundy jesteśmy oceniani gwiazdkami — za czas, w którym ją ukończyliśmy i za poniesione straty. Oczywiście gra zachęca do przechodzenia ich wielokrotnie kusząc nagrodami za najwyższą ocenę.

Recenzja Might & Magic Heroes: Era of Chaos

 

Do
góry