Najlepsze gry miesiąca na iOS — Lipiec 2018

0

Jeśli wakacyjne wyjazdy uniemożliwiły wam regularnie odwiedzanie AntyApps, nic straconego! Tym razem, podsumowujemy najciekawsze gry na iOS o których pisaliśmy w lipcu.

Only When Howling

Niewielu jest w dzisiejszych czasach twórców, nawet w przypadku smartfonowych produkcji, którzy decydują się wyskoczyć z doskonale wszystkim znanych ram. Właściwie takich tytułów w skali roku pojawia się… co najwyżej kilka — co nie jest żadnym imponującym wynikiem. Autorzy Only When Howling to jedni z tych, którzy się na to odważyli: i nie będę ukrywał, że niezwykle mnie to cieszy. Bo zaprezentowany przez nich produkt to coś niespotykanego. Ślicznego, emocjonującego i… tak naprawdę trudnego do zaklasyfikowania jako gra wideo. Zdecydowanie bliżej tej produkcji do czegoś, co określiłbym interaktywną historią.

Recenzja Only When Howling

Dice Soccer City

Piłka nożna, gra w kości, ekonomiczne mechanizmy budowania miasta i oprawa graficzna w stylu pixel-art. Byłem zaintrygowany tym nietypowym połączeniem ale okazało się, że Dice Soccer City naprawdę się broni!

Recenzja Dice Soccer City

Sword of Xolan

W gry platformowe swego czasu grał chyba każdy. Wprawdzie zazwyczaj nie miały one rozbudowanej linii fabularnej ani spektakularnego wyglądu, ale ich mechanika była na tyle ciężka do wyćwiczenia, że przejście całej gry chyba nigdy nie zajmowało jednego wieczora. Całe szczęście, że obecnie w podobne produkcje też można zagrać, nawet z poziomu telefonu. Zdecydowanie więcej uwagi należy się na przykład Sword of Xolan.

Recenzja Sword of Xolan

Dare Evil Exe

Jeśli lubicie platformówki, ten tytuł koniecznie powinien znaleźć się w waszych smartfonach. Dare Evil Exe to mieszanka stylów w której nic nie jest oczywiste. Twórcy gry postawili na głowie wszystko to, co do tej pory wiedzieliście o platformówkach, horrorach i zręcznościówkach. W Google Play i App Store dawno nie było tak oryginalnej zabawy!

Recenzja Dare Evil Exe

Yuso

Rozgrywka w Yuso nie należy do specjalnie skomplikowanych, ale wszystkie — zaprojektowane na tyle starannie, że dostarczają od groma frajdy i… nie da się ukryć, że im dalej w las, tym trzeba coraz więcej kombinować — stąd niezwykle cieszy obecność narzędzia odpowiedzialnego za reset planszy zawsze na widoku!

Recenzja Yuso

Portal Drop

Widzieliśmy już setki wariacji na temat klasycznego Tetrisa, które kompletnie odmieniały charakter znanej gry, która w latach 80 zadebiutowała w Związku Radzieckim. Minęło ponad 30 lat a dopasowywanie do siebie kanciastych klocków nadal się nie nudzi. Portal Drop, czyli gra na którą udało mi się dzisiaj natrafić to coś na kształt odwrotności Tetrisa. Tutaj, naszym zadaniem będzie dekonstrukcja ułożonego już monolitu składającego się ze znanych klocków. Muszę przyznać, że to jedna z ciekawszych gier logicznych w jakie miałem okazję zagrać w ciągu ostatnich tygodni!

Recenzja Portal Drop

Dereliction

Dereliction to taktyczna gra strategiczna, w której poruszanie postaciami jest bardzo skomplikowane i już sam tutorial może sprawiać problemy. Każdy z bohaterów ma swój znacznik, którym możemy sterować — pokazując w jakim kierunku ma się udać lub w którym kierunku ma strzelać. Z pomocą przyjdzie zwolnienie czasu pozwalające na zarządzanie każdym z pięciu członków ekipy, a celem gry jest udanie się z punktu A do punktu B mordując po drodze wygłodniałym i żadnych naszej krwi obcych. A między kolejnymi planszami uzupełniamy amunicję, kupujemy kolejne bronie i ulepszamy ekwipunek.

Recenzja Dereliction

Isoland 2

Takie gry nie zdarzają się często. Takie, to jest: urzekające od wejścia. Czarujące, trochę tajemnicze, trochę zawadiackie, odważnie sprawdzające naszą czujność od pierwszych chwil po uruchomieniu gry. A przy tym jeszcze… po prostu przepiękne: bo Isoland 2: Ashes of Time wygląda fantastycznie i to nie tylko na skrinach podglądowych, ale tak naprawdę w każdej możliwej lokacji do której zawitamy. Jeżeli macie ochotę na grę z fabułą w której na każdym kroku rzucane są graczowi kłody pod nogi i wymagane sporo kombinowania by rozwikłać tamtejsze łamigłówki: to gra, obok której po prostu nie możecie przejść obojętnie!

Recenzja Isoland 2

Quartz

Niewiele gier platformowych zasługuje na smartfonach zasługuje na więcej uwagi. Owszem, twórcy się starają się jak mogą by jakoś przezwyciężyć ograniczenia związane z brakiem odpowiednich kontrolerów, ale mimo wszystko lwia część z nich wypada dość blado. I prawdą jest, że bez odpowiednio przemyślanej mechaniki… to po prostu nie ma prawa się udać! Quartz: Sci-Fi Platformer jest idealnym przykładem na to, że mniej znaczy więcej — bo frajdy tam nie brakuje!

Recenzja Quartz

Brath: Brain and Math

Niewiele jest takich gier, którym odważyłbym się dać plakietkę dla każdego. I mówiąc dla każdego, mam na myśli nawet tych, którzy do wszelkiej maści elektronicznych rozgrywek podchodzą z dużą rezerwą. Brath to tak naprawdę wariacja na temat doskonale wszystkim znanej gry memory. Takiej, przy której możemy bawić się w pojedynkę lub z przyjaciółmi. Zasady różnią się w zależności od rundy, ale tamtejszy spokój, brak pośpiechu i przepiękna oprawa sprawiły że już teraz wiem iż ta gra szybko nie zniknie z mojego smartfona.

Recenzja Brath: Brain and Math

DamCell: Princess Run

Jeżeli lubicie tytuły w których często trzeba odrobinę pogłówkować mimo banalnie prostej mechaniki, to myślę, że DamCell: Princess Run będzie jednym z tych tytułów, obok których nie przejdziecie obojętnie. Naszym celem nadrzędnym w tej grze będzie ucieczka z tajemniczych lochów, w których uwięzili nas przedstawiciele dziwnej, kosmicznej, rasy. Zamiast jednak czekać na księcia z bajki, bierzemy sprawy w swoje ręce i za pośrednictwem dostępnym nam środków: uciekamy, przebijając się przez kolejne pokoje, w których tylko własna pomysłowość może nas uratować.

Recenzja DamCell: Princess Run

Golf Club: Wasteland

Twórcy Golf Club: Wasteland zabierają nas na zniszczoną Ziemię przyszłości. Jej najbogatsi mieszkańcy przenieśli się na Marsa, skąd wpadają w odwiedziny by… pograć w golfa, no przecież. Jakkolwiek głupio by to nie brzmiało, to tylko krótkie tło fabularne które wprowadza nas w klimat i… szybko przenosi do tematu rozgrywki, która jest idealna w swojej prostocie. Bo oddaje w nasze ręce jedno proste zadanie: odbijanie piłeczki na tyle efektywnie, by trafić do dołka. Tylko tyle i aż tyle.

Recenzja Golf Club: Wasteland

 

Do
góry