Najlepsze gry miesiąca na Androida — grudzień 2019

0

Nowy rok na pewno przyniesie setki nowych gier, które opiszemy na łamach AntyApps. Wróćmy jednak na chwilę do ubiegłego miesiąca i przypomnijmy sobie najciekawsze tytuły, jakie opisywaliśmy dla Was w grudniu.

EVE: Chaos

Rok po oficjalnych zapowiedziach, o EVE: Echoes nie było zbyt głośno. Prace nad grą trwały długie miesiące, a kolejne fazy testów zarezerowane były wyłącznie dla wąskiego grona graczy, którzy otrzymywali zaproszenia ze specjalnym kodem rejestracyjnym. 2 grudnia EVE: Echoes wkracza w fazę otwartych testów beta, a to oznacza, że każdy zainteresowany będzie miał możliwość sprawdzenia swoich umiejętności w rozległym świecie gry.

Recenzja EVE: Chaos

Ink Inc.

Lubicie tatuaże? Jeśli nie macie szans na karierę tatuażysty w prawdziwym życiu, możecie spróbować swoich sił w wirtualnym studiu. Ink Inc. – Tattoo Drawing to prosta gra bazująca na rysowaniu po ekranie smartfona. Sprawdźcie jak precyzyjnie uda wam się przenieść wzory na skórę trójwymiarowych bohaterów.

Recenzja Ink Inc.

Monopoly

Za najnowszą odsłonę oficjalnej, licencjonowanej gry Monopoly na urządzenia mobilne odpowiada studio Marmalade Game Studio, które w swoim portfolio ma już kilka gier, które cieszyły się ogromną popularnością w wersjach fizycznych. Najnowsza ich produkcja, nad którą czuwała firma Hasbro, oferuje niemal identyczną rozgrywkę, choć wprowadza kilka nowości wykorzystujących dostęp do internetu.

Recenzja Monopoly

Bloku

Wydawać by się mogło, że temat Tetrisa — w wersji klasycznej i tej nieco wymyślnej, został już dawno wyczerpany. Najwięcej frajdy sprawia ten, z którym mamy styczność od kilku dekad. Jednak twórcy gier nie poddają się i starają się dostarczyć graczom ciekawych rozwiązań związanych z popularnymi klockami. Tak też jest w przypadku Bloku!, które z tradycyjnego Tetrisa czerpie tylko inspiracje serwując nam nieco inne podejście do klasycznej rozgrywki.

Recenzja Bloku

The Last Remnant Remastered

Square Enix jest wydawcą, który od dawna bardzo lubi się z platformami mobilnymi. Jest jednak pewien element, który pozwala mu się wyróżnić na tle rynkowej konkurencji — jak na japońskiego wydawcę przystało, mimo że często mowa o grach które lata świetności mają już dawno za sobą, potrafią one kosztować krocie. Pod tym względem Square Enix nic się nie zmieniło przez lata. Ale biorąc pod uwagę to, że naprawdę przykładają się do tych edycji, a przy okazji wyglądają one i działają naprawdę fajnie… to warto pamiętać, że wciąż są tańsze, niż warianty dostępne na konsolach.

Recenzja The Last Remnant Remastered

Minecraft Earth

Na początku maja, na prezentacji otwierającej Microsoft Build 2019, pojawiło się krótkie wideo, w którym mogliśmy zobaczyć znajome postaci z popularnej gry Minecraft wraz z datą 17 maja, która sugerowała, że tego dnia zapowiedziana zostanie nowy tytuł osadzony w niesamowitym i pełnym możliwości świecie. Tak jak przypuszczaliśmy — nowy Minecraft przenosi zabawę do Rozszerzonej Rzeczywistości. Poznajcie Minecraft Earth.

Recenzja Minecraft Earth

Hunter Assassin

Kultowe skradanki takie jak Assasin’s Creed i Metal Gear Solid od początku oferowały graczom trójwymiarową grafikę. Osoby, które pamiętają początki przygód Solid Snake’a wiedzą jednak, że wszystko zaczęło się od dwuwymiarowych plansz widzianych z góry. Twórcy Hunter Assasin postanowili cofnąć się w czasie i przypomnieć jak kiedyś wyglądały skradanki. Mamy tu do czynienia z prostą grą, która wymaga od nas cierpliwości i odpowiedniego refleksu.

Recenzja Hunter Assasin

Splash Canyons

Pamiętacie grę Where’s My Water? Hit od Disney Mobile przez długie lata cieszył się ogromną popularnością wśród użytkowników smartfonów. Gra doczekała się oczywiście wielu naśladowców. Splash Canyons to tytuł, który od razu skojarzył mi się z tą produkcją. W przypadku Where’s My Water? wykopywaliśmy dziury w piasku, aby stworzyć tunele, którymi popłynie woda. Splash Canyons działa nieco inaczej. Tutaj musimy umiejętnie przeciąć tamę i sprawić, aby płyn dotarł do wyznaczonego miejsca. Jeśli lubiliście przygody kąpiącego się krokodyla – tutaj również znajdziecie coś dla siebie.

Recenzja Splash Canyons

Dunk Line

Ketchapp to studio, które od lat konsekwentnie realizuje swoją misję tworzenia prostych zręcznościówek wypełniających nam wolne chwile. To taśmowa fabryka nieskomplikowanych gier wśród których znalazł się już niejeden przebój. Nie są to może tytuły, które przez wiele miesięcy przechowujemy na pokładzie naszych smartfonów, ale liczba gier wydawanych przez Ketchapp w ciągu roku na pewno rekompensuje prostotę produkcji takich jak Bouncing Ball lub Run Bird Run. Motywem przewodnim tytułu, o którym za chwilę przeczytacie jest koszykówka i… rysowanie. To interesujące połączenie sportu i sztuki idealnie odnajduje się na dotykowych ekranach i skutecznie pomaga w walce z nudą.

Recenzja Dunk Line

Johnny Trigger

Zręcznościówki, które obsługujemy jedną ręką (a często po prostu jednym palcem) to najlepszy sposób na szybką rozrywkę np. w transporcie miejskim. W Google Play i App Store nie brakuje prostych gier, które sprawdzają się wszędzie tam, gdzie nie mamy czasu ani możliwości na złożoną fabułę i skomplikowaną klawiszologię. Johnny Trigger to idealny przedstawiciel tego gatunku. Jedyne o czym musimy myśleć to kliknięcie dowolnego miejsca na ekranie w odpowiednim momencie. Jeśli lubicie strzelaniny rodem z Matrixa – ten tytuł powinien wam się spodobać.

Recenzja Johnny Trigger

Become a Legend

AppStore i Google Play to miejsca, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie w kwestii gier. Choć roguelike, jako gatunek jest mało popularny ze względu na zazwyczaj ubogą grafikę czy stosunkowo skomplikowane sterowanie, twórcy zaczynają odważniej podchodzić do tematu i coraz częściej tego typu produkcje pojawiają się w sklepach mobilnych. Na łamach AntyApps opisywaliśmy kilka tytułów wzorujących się na tej mechanice — Rogue KnightSteredennMs. Spell to tylko niektóre przykłady. W ostatnim czasie premierę miało Become a Legend i choć gra  ma swoje problemy, ma potencjał na bycie dobrą platformówką z losowo generowanymi światami i nietuzinkowymi wyzwaniami.

Recenzja Become a Legend

 

Do
góry