Nelly’s Puzzle Jam — Polacy też potrafią zrobić dobrą grę z gatunku „match 3”!

0

Zrzut ekranu 2015-02-20 o 18.51.03

W świecie gier typu „match 3” nie można już chyba wymyślić czegoś, co jakkolwiek zaskoczyłoby graczy. Są jednak tytuły, które, mimo znanych schematów, wciąż potrafią wciągać. Może na to wpłynąć świetna oprawa graficzna lub wątki fabularne. Nelly’s Puzzle Jam sprawdza się zarówno jeśli chodzi o wygląd, jak i historię, która będzie nam towarzyszyć. 

Zaczynamy od wyboru języka. Jako że za produkcję odpowiadają rodzimi twórcy, nie mogło zabraknąć polskiego. Dodatkowo pojawiły się również: hiszpański, niemiecki, angielski i francuski. Kolejna plansza to już menu główne. Z jego poziomu możemy rozpocząć grę, wpisać kod promocyjny (dobrze, że twórcy pomyśleli o czymś, czego Google nadal nie wprowadziło do swoich usług) lub połączyć tytuł z Facebookiem. Ostatnia opcja pozwoli podzielić się wynikami gry ze znajomymi.

Zrzut ekranu 2015-02-20 o 18.51.36

Nie jestem fanem publikowania na Facebooku jakichkolwiek treści związanych z mobilną rozrywką, więc bez jakiejkolwiek synchronizacji po prostu rozpocząłem zabawę z Nelly’s Puzzle Jam. Moim oczom ukazała się plansza z krainą przypominającą starożytny Egipt. Gra oferuje 100 różnych poziomów, a tutaj cyferki kończą się na „25”. Obstawiam, że po Egipcie pojawią się inne krainy.

Po krótkim tutorialu, który wyjaśni zasady gry, pojawia się wątek fabularny. Okazuje się, że przyjaciel Nelly został porwany przez burzę piaskową. Swoją pomoc w znalezieniu go oferuje małpa, której nie brakuje poczucia humoru. Uratujemy go pokonując kolejne poziomy klasycznego „match 3”.

Zrzut ekranu 2015-02-20 o 18.51.27

Jak zwykle w przypadku tego typu tytułów, na planszy pojawiają się obiekty, które musimy łączyć w grupy składające się minimum z trzech elementów. Przed każdym poziomem możemy wykupić specjalne power-upy, które pomogą nam w „czyszczeniu” planszy. Będą to gadżety typowe dla poszukiwaczy przygód w stylu Indiany Jonesa: bicz, kompas, luneta i mapa. Z ich pomocą usuniemy wszystkie elementy w wybranych rzędach lub kolumnach. W zależności od tego, ile obiektów danego rodzaju uda nam się usunąć za jednym razem, również możemy liczyć na bonusy. W każdym poziomie mamy inny cel do wykonania. W niektórych poziomach naszym przeciwnikiem będzie czas, w innych ograniczona liczba ruchów. Tytuł posiada na tyle dużo „smaczków” i urozmaiceń, że mimo oklepanego schematu „match 3”, gra potrafi zatrzymać przed ekranem smartfona lub tabletu.

Zrzut ekranu 2015-02-20 o 18.51.19

Nelly’s Puzzle Jam to naprawdę dobrze zaprojektowany tytuł. Match 3 z wątkiem fabularnym i szeregiem różnych urozmaiceń rozgrywki to strzał w dziesiątkę. Warto również zwrócić uwagę na bardzo ładną oprawę graficzną i świetne udźwiękowienie. I mimo że gier tego typu nie brakuje w Google Play, ta na pewno nie musi obawiać się konkurencji. Tytuł broni się sam.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry