Nemo’s Reef — Zbuduj wirtualne rafy z najsłynniejszą rybką Disneya

0

Zrzut ekranu 2014-04-30 o 12.09.27

Disney cały czas rozpieszcza nas nowymi tytułami na urządzenia mobilne, które nawiązują do ich bestsellerowych animacji. Gdzie jest Nemo? to jeden z moich ulubionych tytułów, dlatego nie mogłem przeoczyć pojawienia się Nemo’s Reef w Google Play i App Store. Tytuł nie jest może nadmiernie rozbudowany, jeśli jednak lubicie powolną kreowanie wirtualnych miasteczek, a brakowało wam tytułu, który pozwoli stworzyć wirtualne akwarium, być może odnajdziecie się w najnowszej grze o błazenku Nemo.

Zrzut ekranu 2014-04-30 o 12.10.20

Zaczynamy od podania naszej nazwy użytkownika i połączenia z serwerem. Niestety Nemo’s Reef to jeden z tych tytułów, który wymagać będzie stałej łączności z Internetem. Ponieważ jest to gra dedykowana najmłodszym, kolejnym krokiem będzie podanie naszego wieku. Na szczęście starsi użytkownicy nie zostali pominięci i zakres wiosen znajduje się w przedziale od 1 do 99. Jeszcze tylko pobranie dodatkowego pakietu danych (nieco ponad 30 MB) i rozpoczynamy przygodę z jedną z najsłynniejszych rybek, które zaistniały w naszej popkulturze.

Zrzut ekranu 2014-04-30 o 12.10.14

Nasz mały Nemo zdążył już odnaleźć swojego tatę, jednak wciąż chodzi do szkoły. Jednym z projektów, które muszą wykonać uczniowie, jest zbudowanie własnej rafy koralowej. Oczywiście wszystkie dzieci przechwalają się, że to ich dzieło będzie najbardziej okazałe, jednak nasz mały pomarańczowy bohater wierzy, że on i jego tato zrobią to lepiej. I tak zaczynamy realizację ojcowsko-synowego projektu. Gierka przypomina nieco wszystkie tytuły „farmopodobne”. Mamy określony teren (tym razem ulokowany pod wodą), a naszym zadaniem jest odpowiednie zagospodarowanie go przez budowanie kolejnych budowli, którymi będą tu podwodne rośliny i żyjątka.

Zrzut ekranu 2014-04-30 o 12.10.08

Jak nietrudno się domyślić, jest to jedna z tych gier, w których niestety nie zabrakło mikropłatności. Po jakimś czasie staniemy przed wyborem: zapłacić czy cierpliwie czekać na odnowienie funduszy. Jednocześnie, im częściej będziemy zaglądać do gry, tym więcej zasobów uda nam się zebrać, a tym samym gra rozwijać się będzie szybciej. Stopniowo do naszej dyspozycji będzie oddawany coraz większy teren, a nasze rafy będą wyglądać coraz bardziej okazale. Grając w Nemo’s Reef, przypomniałem sobie tytuły, które polegały na hodowli wirtualnego akwarium. Jeśli z różnych powodów nie możecie zdecydować się na prawdziwe, gierka może być swojego rodzaju namiastką wirtualnego akwenu z disneyowskimi akcentami. 

Zrzut ekranu 2014-04-30 o 12.10.02

Jako fan mobilnych gier od Disneya, niestety tym razem nieco się rozczarowałem. Tytuł nie oferuje właściwie nic poza sadzeniem wirtualnych sadzonek poszczególnych roślin oraz zdobywania nowych rybek wraz z rozwojem naszej hodowli. Łączące się z tym mikropłatności sprawiły, że tytuł niestety nie zagościł w moim smartfonie na długo. Gra może się jednak sprawdzić jako interaktywne narzędzie do zabawy z dziećmi, które interesują się światem oceanu. Zawsze to jakiś plus…

Ocena autora

Ocena 3+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry