Netflix na Androidzie z nowym kodowaniem!

0

netflix bez zakupów

Dla większości użytkowników platform streamingowych informacje o kodekach z jakich korzysta Netflix lub YouTube są właściwie nieistotne. Grunt, żeby filmy szybko się wczytywały. Dziś chciałbym jednak poruszyć tę kwestię, ze względu na małą rewolucję, którą Netflix pochalił się na swoim blogu. Format AV1, który być może całkowicie zastąpi standard VP9 może przyczynić się do oszczędności transferu danych, a ta informacja na pewno ucieszy osoby ograniczone limitami operatorów!

Możliwość streamowania filmów na Netflixie zawdzięczamy kodekowi VP9, który stworzyło Google. Standard ten wykorzystywany jest np. na YouTube. Giganci rynku internetowego od dłuższego czasu pracują jednak nad nowym rozwiązaniem, które bazuje na licencji „open source”. Chodzi o AV1, czyli standard z którego może skorzystać każda firma zainteresowana technologią streamingu wideo. Otwartość tego rozwiązania ma zapewnić jego popularyzację wśród producentów sprzętu. Oprócz łatwej dostępności, kodek ma również inną zaletę.

Netflix informuje, że AV1 w porównaniu do VP9 pozwala zaoszczędzić na transferze danych. Ten pierwszy wykorzystuje ich o 20% mniej. Niestety standard jest dopiero wprowadzany. Działa jedynie na platformie Android i to tylko w sytuacjach, gdy filmy lub seriale pobierane są do pamięci urządzenia. Takie rozwiązanie pozwala zaoszczędzić na transferze danych i sprawia, że materiały pobierane są szybciej.

Trudno powiedzieć, kiedy standard AV1 doczeka się większej liczby zastosowań. Wprowadzenie nowego rozwiązania wymaga korzystania z urządzeń o wystarczającej mocy obliczeniowej. Trudno oczekiwać, że w ciągu najbliższych lat ludzie po prostu pozbędą się swoich obecnych telewizorów i ochoczo zakupią nowe. Nie wykluczone też, że na rynku pojawią się jeszcze nowsze kodeki. Póki co, pozostaje więc cieszyć się z ulepszeń wprowadzonych na Androidzie i nie wybiegać zbyt daleko w przyszłość. Na pewno damy wam znać, jeśli Netflix podzieli się na swoim blogu kolejnymi rewelacjami na temat zmian w wykorzystywanym kodowaniu filmów i seriali.

źródło: Netflix Tech Blog

Do
góry