Netflix zabroni współdzielenia kont? Ta zmiana odbiłaby się szerokim echem

0

Jeżeli sami nie współdzielicie konta na Netflixie to istnieje ogromna szansa że znacie kogoś… kto to robi. Zresztą firma przez długi czas mówiła wprost, że nie ma nic przeciwko takim procederom. Można właściwie powiedzieć, że zachęcała do dzielenia się kontami wśród znajomych i rodziny. Wielu użytkowników zdążyło już więc do tego przywyknąć, no a skoro zachęcali… to czemu by nie skorzystać. Ale nie jest wcale wykluczone, że niebawem błogie podziały się skończą. Wyniki kolejny kwartał z rzędu nie są tak dobre jak firma by tego oczekiwała, a podczas ogłaszania ostatnich — Greg Peters (chief product officer) z firmy powiedział, że Netflix planuje przyjrzeć się tematowi bliżej.

Co dokładnie mają oznaczać słowa Grega Petersa? Właściwie jeszcze nie wiadomo — póki co można jedynie domniemywać, że istnieje szansa, że w niedalekiej przyszłości firma zdecyduje się jednak wprowadzić drobne zmiany w regulaminie. I nie jest wcale przesądzone, że z dnia na dzień proceder ten będzie kompletnie uniemożliwiony, ale trudno też wykluczyć, że firma będzie chciała podejść do niego chociażby w formie podobnej do tej, na którą zdecydowało się Spotify. Czyli regulamin pozwoli, owszem, korzystać z jednego konta kilku osobom, ale będą one musiały współdzielić również adres zamieszkania. Kto wie?

Jak zwykle pojawiają się głosy, że zamiast dzielić konto na cztery osoby — Netflix mógłby zarobić 4x więcej. Cóż, i tak, i nie. W teorii faktycznie może to tak zadziałać, a w praktyce… jestem przekonany, że wielu użytkowników zdecyduje się porzucić subskrypcję. Albo będzie ją wybiórczo odnawiać, kiedy pojawią się na platformie wyczekiwane przez nich treści. Trudno teraz jednoznacznie wyrokować jak zachowają się użytkownicy i którą ścieżkę wybiorą — jakakolwiek by ona jednak nie była, jestem przekonany że ewentualne zmiany w regulaminie nie obejdą się bez większej dyskusji. To może być ciekawy eksperyment.

Zobacz też inne wpisy o Netflix na AntyApps:

Do
góry