Nie dla wszystkich te święta były spokojne — informują specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa

0

wyciek danych

Świadomość ludzi na temat zagrożeń czyhających na nich w sieci rośnie z każdym rokiem — co jest dobrą wiadomością. Zła jednak jest taka, że regularnie słychać o kolejnych atakach, a przez postępującą cyfryzację, ich skutki są coraz poważniejsze. Skutki tego można było śledzić nawet w minione święta.

Atak na linię lotniczą, kliniki i przedsiębiorstwa

Zła passa rozpoczęła się kilka dni przed Wigilią atakiem na RavnAir – amerykańską linię lotniczą obsługującą połączenia na Alasce. Sieć komputerowa firmy została zaatakowana złośliwym oprogramowaniem, które zakłóciło funkcjonowanie systemu do serwisowania samolotów De Havilland Canada DHC-8 (znanych jako Dash 8). W wyniku ataku aż 260 pasażerów nie mogło wrócić do swoich domów na Boże Narodzenie.

Kolejny atak wydarzył się tuż przed Wigilią. Hakerzy zakłócili funkcjonalność sieci i wszystkich serwerów Kopalń Ostrawsko-Karwińskich (OKD). Czeska firma górnicza musiała wstrzymać wydobywanie węgla we wszystkich swoich kopalniach, do odwołania. Agencja CTK przypomniała, że w grudniu podobny atak był skierowany na system komputerowy szpitala w Beneszowie, w którym od miesiąca nie odbywają się niektóre operacje.

Jak podał w Wigilię portal Express News, systemy komputerowe klinik należących do ośrodka zdrowia Center for Health Care Services w San Antonio (USA) zostały zainfekowane złośliwym oprogramowaniem uniemożliwiającym pracę przychodni. Aktualnie trwa dochodzenie FBI oraz Secret Service w sprawie incydentu. Jednocześnie spekuluje się, że cyberatak został przeprowadzony na większą skalę i może mieć związek z atakiem przeprowadzonym 13 grudnia 2019 roku na Nowy Orlean, który był na tyle poważny, że burmistrz ogłosił stan wyjątkowy.

— czytamy w oficjalnej wiadomości prasowej firmy Dagma.

amil Sadkowski, starszy analityk zagrożeń w ESET zauważa, że cyberprzestępcy coraz chętniej atakują nie tylko tzw. infrastrukturę krytyczną, np. wspomniane kopalnie, szpitale, banki, ale również duże firmy z sektora prywatnego.

– Cyberprzestępcy coraz częściej atakują przedsiębiorstwa, posiadające duży kapitał, cenne dane, które są w stanie zapłacić potężny okup za ich odzyskanie – wyjaśnia Sadkowski. – Aby móc się uchronić przed cyberatakami, należy zadbać o bezpieczeństwo firmy – ustanowić odpowiednie polityki, wdrożyć systemy antywirusowe, które nie tylko będą chronić organizację przed bieżącymi zagrożeniami, ale również przed atakami targetowanymi, coraz częściej przeprowadzanymi przez cyberprzestępców. Warto przeszkolić również pracowników pod kątem wykorzystywanych przez hakerów technik socjotechniczny

Do
góry