Nie umiesz szkicować? Nie szkodzi, zaraz nadrobimy – My Sketch [recenzja]

9

Aplikacji do obróbki zdjęć na App Storze oczywiście nie brakuje. My Sketch należy do grupy tych, które w idiotoodporny, bardzo prosty sposób pozwalają zamienić dowolną fotografię na szkic, jakoby narysowany ołówkiem. I wysłać ją do przyjaciół na różnych serwisach społecznościowych czy po prostu mailem. Tylko tyle i aż tyle.

Jak się z tego korzysta?

My Sketch jest, jak wspomniałem wyżej, mocno odporny na osoby mniej utalentowane jeśli chodzi o obsługę smartfonów. Odpalamy aplikację, wybieramy czy korzystamy ze zdjęcia z albumu czy też robimy nowe i… voila. No, prawie (fotkę można również przyciąć). Po zajmującej kilka-kilkanaście sekund obróbce wybieramy jeszcze jeden z ponad 20 dostępnych wersji szkicu – grubsza kreska, cieńsza kreska itd. Po tej decyzji autorzy pozwalają jeszcze ustalić jasność i kontrast za pomocą prostych suwaczków. Więcej do szczęście nie potrzeba.

Czy warto?

Nie testowałem wszystkich, ani nawet chociaż kilku aplikacji tego typu na iOS. Ta wpadła mi w ręce, gdyż była przez pewien okres czasu darmowa i rzeczywiście, sprawdza się świetnie. Przerobione zdjęcia wyglądają bardzo ładnie, wzbudzając niejednokrotnie uznanie znajomych. Pytanie tylko jak bardzo/jak często chcemy z tego korzystać. Obecnie My Sketch kosztuje 1.59 euro i za tę kwotę bym się pewnie nie zdecydował. Ale to jestem ja – niespecjalnie mam czas i chęci na długotrwałe zabawy zdjęciami. Ale jeśli ten typ filtra lubisz – to śmiało polecam.

My Sketch można pobrać stąd.

Do
góry