Noah’s Arkways — Oryginalna zręcznościówka z Arką Noego w roli głównej

0

Zrzut ekranu 2016-06-29 o 14.01.18

Arka Noego nie raz była już bohaterką gier mobilnych. Tym razem stała się ona inspiracją dla prostej zręcznościówki, wykorzystującej dość oryginalną mechanikę całej zabawy. W Noah’s Arkways będziemy musieli uratować zwierzaki, wyskakujące ze statku na spadochronach…

Wątek fabularny, który towarzyszy całej zabawie, kłóci się co prawda z biblijną wersją historii o Arce Noego, jednak jest on dość zabawny i przypomina kultowy film Disneya pt. „Odlot”, który uwielbiam. Nie było więc większych przeciwwskazań, aby przyjrzeć się grze z bliska. Już wyjaśniam, jaką wizję przygód Noe zaserwowali nam twórcy gry. Fale jakie przyniósł ze sobą potop niestety pokonały arkę. Noe musiał szukać alternatywy dla swojej gigantycznej łodzi. Postanowił więc przypiąć do niej setki balonów, które uniosły ją w powietrze. Nie przewidział jednak, że arka może okazać się za ciężka. Kiedy wielki statek znalazł się nad bezpieczną wyspą, Noe postanowił wyrzucić zwierzaki jeden po drugim. Skrawek lądu nie jest jednak zbyt duży, dlatego do celnego lądowania potrzebne są spadochrony. I tu pojawia się zadanie dla gracza…

Zrzut ekranu 2016-06-29 o 14.01.38

W Noah’s Arkways jesteśmy odpowiedzialni za przyczepianie zwierzakom spadochronów. Nie jest to jednak takie proste. Każdy zwierzak ma inne potrzeby. Małemu tukanowi wystarczy jeden spadochron (swoją drogą: czy to przypadkiem nie jest ptak wyposażony w… SKRZYDŁA?!). Średnie zwierzęta będą potrzebowały dwóch. Największe stworzenia, takie jak niedźwiedzie polarne, będziemy musieli wyposażyć w aż trzy spadochrony.

Kiedy zwierzaki wyskakują z arki, musimy szybko je klikać. Jedno kliknięcie to jeden spadochron. Kryje się tu jednak pewien podstęp. Trzeba pamiętać o tym, że kolejne kliknięcie w zwierze, któremu wystarczy jeden spadochron, odbiera to co przed chwilą daliśmy a nasz podopieczny zaczyna spadać. Gracz musi więc dobrze pamiętać o gabarytach poszczególnych stworzeń. Każde dodatkowe kliknięcie utrudnia nam zadanie ponieważ kolejne zwierzaki już czekają na swoje spadochrony.

Zrzut ekranu 2016-06-29 o 14.01.30

Kolejnym utrudnieniem jest linia, poniżej której nie może przelecieć stworzenie niewyposażone w spadochron. Do tego dochodzą również bomby, które odruchowo będziemy chcieli kliknąć. Takie działanie zakończy niestety całą grę, dlatego gracz musi wykazać się również spostrzegawczością. Bonusem będą również bloki lodu, które zamrożą planszę i pozwolą nam zdobyć trochę dodatkowych punktów.

Zazwyczaj nie daję się wciągnąć w tego typu proste gierki jednak Noah’s Arkways ma w sobie to „coś”. Zabrakło mi tu tylko możliwości odblokowywania kolejnych zwierzaków lub kolekcjonowania pewnych bonusów w nagrodę za dobre wyniki w grze. Gracz musi zadowolić się zwykłymi punktami. Mimo to, gra jest na tyle oryginalna, że z czystym sumieniem mogę ją polecić na chwile nudy.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry