Tak będzie wyglądała nowa aplikacja Spotify w darmowych kontach?

5

spotify

Nie dalej niż wczoraj informowaliśmy was, że już w przyszłym tygodniu — 24 kwietnia — Spotify organizuje dużą konferencję, na której jedną ze spodziewanych nowości jest… nowa wersja mobilnej aplikacji. Dzisiaj do sieci trafiły grafiki, które rzekomo przedstawiają już uaktualnioną wersję aplikacji. Ile w tym prawdy — nie wiem, ale zmiany widoczne są gołym okiem. I każdy z użytkowników platformy z pewnością wychwyci je w mgnieniu oka!

Niektórzy użytkownicy mogą już cieszyć się nowym Spotify

Zrzuty ekranu które zobaczycie niżej opublikowano dzisiaj na łamach The Verge. Niektórzy szczęściarze już teraz mogą cieszyć się uaktualnioną aplikacją, ponieważ platforma testuje już nowości, nim przedstawi je szerszej publiczności.

spotify nowe za darmo

Zrzut który widzimy prawdopodobnie dotyczy nowej, darmowej, wersji usługi. Nowa ikonka która informuje nas, że lista dostępna jest dla nas wyłącznie w trybie losowego odtwarzania (shuffle), co sugeruje, że będą także treści które bez płacenia będziemy mogli odtworzyć w kolejności, jaka nam się zamarzy.

Z dolnego menu zniknęła też zakładka Przeglądaj — jej zawartość została teraz wpleciona do Wyszukiwania. Nie ma też lubianej sekcji Radio. Nie da się ukryć, że zmniejszenie zawartości paska z sześciu elementów do czterech sprawia, że ten jest znacznie bardziej czytelny — pytanie tylko jak w praktyce przełoży się to na użyteczność. Aha, no i jak na darmową wersję przystało — na końcu czeka też zachęta do przejścia na konto Premium, no przecież!

spotify nowe za darmo

Niestety — mam smutne wieści dla wszystkich, którzy liczyli na usprawnienia w kwestii kontroli głosem. W wersji którą widzimy na powyższych grafikach takowej zabrakło. Mimo że przecież jej testy trwają już od jakiegoś czasu…

To co widzimy na powyższych grafikach wygląda ciekawie, ale nie będę ukrywał, że dla mnie jest jednak małym zawodem. Ale nim zacznę lament — zaczekam jednak aż zostanie udostępniona szerszemu gronu odbiorców i będziemy mogli się na własnej skórze przekonać, co tak naprawdę przygotowano dla płacących użytkowników. No nie ukrywam, że wciąż mocno liczę na zakładkę ze wszystkimi pobranymi elementami do pamięci urządzenia. I nie, same ikonki mi nie wystarczają ;-).

Źródło, grafika:  The Verge

Do
góry