Odświeżony Prince of Persia to klasyk, który wolicie omijać [iOS/Android]

0

Gry wideo to stosunkowo dość świeża sprawa w dziejach kultury. Na tyle, że nie doczekała się jeszcze opisanego przez badaczy kanonu tytułów, których nie wypada nie znać. Jednak każdy szanujący się miłośnik tej rozrywki wie, że są gry, których wręcz nie znać nie można. Jednym z nich bez wątpienia jest Prince of Persia, stworzonyprzez Jordana Mechnera i wydany w 1989 roku przez Broderbund. Jak powszechnie wiadomo hity takiego pokroju trzeba co jakiś czas odświeżać (vide: Another World), dlatego w tym wypadku nie mogło być inaczej. W 2007 roku Gameloft stworzyli Prince of Persia Classic — tę samą przygodę w nowej oprawie, która od jakiegoś czasu dostępna jest dla iOS, a teraz trafiła także na urządzenia z Androidem.

Król Persji wybierając się na wojnę całe królestwo powierzył żądnemu władzy wezyrowi Jaffarowi. Ten postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i zdobyć królewski tron zmuszając księżniczkę do ślubu. Ta nie jest chętna by przystać na rozwiązanie zaproponowane przez Jaffara — wówczas każe on porwać jej wybranka i zamknąć w jednym z lochów, zaś jej grozi śmiercią. Naszym zadaniem jest wcielenie się w uwięzionego tytułowego Księcia Persji i w przeciągu 60 minut uratowanie naszej wybranki, a jednocześnie też niedopuszczenie by wezyr objął władzę nad królestwem.

Prince of Persia to tradycyjna, dwuwymiarowa (w tym wydaniu 2,5D) gra platformowa. Oprawa z 2007 inspirowana świeższymi odsłonami serii prezentuje się w porządku, choć jako gracz który z serią jest od początku niespecjalnie jestem przekonany do nowej oprawy. O wiele bardziej przypadło mi do gustu rozwiązanie na które pokusili się autorzy odświeżonego Another World, ale co zrobić. w zamku czekają nas dziesiątki poplątanych korytarzy i wysłanników Jaffara, których zadaniem jest się nas pozbyć.

Droga po naszą ukochaną do łatwych należeć nie będzie — kilkanaście poziomów błądzenia po labiryntach i pozbywania się stających nam na drodze strażników nie brzmi jak sielanka, prawda? Do tego dodajmy jeszcze nieintuicyjne sterowanie i otrzymamy zestaw z piekła rodem. Nawigacja Księciem Persji nigdy do łatwych nie należała — i mimo że w PoP Classic jego ruchy zostały nieco wygładzone, to wciąż, patrząc na współczesne standardy, pozostawiają wiele do życzenia. Wirtualne przyciski, z których każdy odpowiada innej akcji są męczące i wymagają dużej ilości czasu, by do nich przywyknąć. Podobnie jak archaiczny system walki, do którego musimy opanować nie tylko władanie mieczem, ale także i obronę. Gra posiada trzy tryby rozgrywki: poza tradycyjną przygodą w której przemierzamy kilkanaście poziomów bez żadnych konsekwencji jest jeszcze, time attack w którym musimy jak najszybciej skończyć każdy level — całą grę zaś w 60 minut by uratować ukochaną, oraz survival, gdzie mamy tylko jedno życie, zaś limit czasowy przedstawia się podobnie jak w time attack.

Pierwszy raz z odświeżoną wersją tego klasyka zetknąłem się kilka lat wcześniej na jednej ze stacjonarnych konsol i nie zrobiła ona na mnie dobrego wrażenia. Na Androidzie, przez niewygodne sterowanie, jest jeszcze gorzej. Miłośnicy starej wersji będą prawdopodobnie srogo zawiedzeni, zaś ludzie którzy jeszcze nie mieli okazji zagrać w tę kultową pozycję i nie kierują się sentymentem szybko się od niej odbiją, bo zestaw archaizmów który serwuje sprawia, że próg wejścia jest dość wysoki, do tego jak na standardy mobilne gra do tanich nie należy. Wersja na Androida kosztuje blisko 10zł (3$), podobnie ma się sprawa z iOS — choć obecnie tam trwa promocja i przez najbliższy tydzień można ją zakupić za 99 centów.

Ocena: 3–/6

Do
góry