Okay? – odbij piłeczkę i zbij wszystkie klocki

0

unnamed2

Parę dni temu rozpisywałam się na temat nadmiernego minimalizmu w grach na urządzenia mobilne. W tamtym przypadku gra zupełnie nie spełniła moich oczekiwań, choć była prosta i przyjemna, to jednak w realiach dzisiejszego, przepełnionego raczej rynku, nie wpisała się w kanon „do zapamiętania”. Co innego produkcja, którą odkryłam dzisiaj. Wprawdzie mój redakcyjny kolega zrobił to trochę wcześniej, lecz wtedy gra dostępna była wyłącznie dla posiadaczy narzędzi spod znaku nadgryzionego jabłka. Teraz tej przyjemności mogą zaznać również użytkownicy Zielonego Robota.

Okay? zachwyciło mnie na początku ascetycznym, czarno-białym interfejsem, idealnie wpasowanym w moje ulubione barwy. Gra polega na odbijaniu piłeczki. Tak właśnie. Naszym zadaniem jest odbić czarną kulkę w ten sposób, by dotknęła każdego z białych klocków. Gdy piłka choćby muśnie elementy, te znikają z planszy. Jeśli uda nam się usunąć wszystkie białe klocki, przechodzimy do następnego poziomu.

Bez nazwy

Białe elementy mają postać prostokątów, kwadratów, kół, a nawet linii. Mamy nieskończoną ilość ruchów piłeczką, a więc do skutku możemy sprawdzać, obliczać i szukać odpowiedniego kąta toru jej lotu. Ale pamiętajcie, że jedno odbicie piłki to jedna szansa – za każdym razem, gdy dotkniemy ekranu ponownie (w dowolnym jego punkcie), plansza rozpocznie się od nowa. Początki są łatwe, bo na planszy pojawiają się zaledwie dwa, trzy klocki, jednak im dalej, tym więcej elementów mamy do zbicia. Od czasu do czasu utrudnieniem lub ułatwieniem będą czarne klocki. Skąd ten dysonans? Otóż od czarnych elementów możemy odbijać piłkę (co niekiedy jest niezbędnym ruchem), jednak one nie znikają. Pół biedy, gdy klocki stoją nieruchomo; lecz na niektórych poziomach są w ciągłym ruchu, co wymagać będzie precyzji i odpowiedniej oceny odległości i kątów.

Okay? to bardzo ładna, choć niełatwa zręcznościówka. Nie wiem ile poziomów zabawy nas czeka, jednak mam nadzieję, że autorzy oszczędzili nam w tym względzie rozczarowań. Tym razem absolutny minimalizm działa na korzyść aplikacji, co udowadnia, że nie trzeba mieć wyjątkowo nowatorskiego pomysłu, by zbudować coś naprawdę wartego uwagi. Zbijając klocki ćwiczymy nie tylko swój refleks, ale i logiczne myślenie. A to czasem się przydaje. Więc może zamiast kolejny raz usypiać na nudnych zajęciach, włącz smartfon i poodbijaj piłeczkę, okay?

Aplikacja dostępna jest zupełnie za darmo (i bez reklam!) na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry