Otwierając księgę skazujesz się na klątwę… [iOS/Android]

2

A ostrzegali, by nie otwierać księgi, bo stanie się coś złego. Jednak własnym odciskiem palca potwierdziłem iż przyjmuje ryzyko związane ze wspomnianą akcją. Jak się okazało łamiąc pieczęć wypuściłem z niej Manekina, który niekoniecznie chce dołożyć pozytywne cegiełki do rozwoju świata. Mam jednak szansę by odwrócić całe zło którego dokonałem otwierając księgę, muszę rozwiązać wszystkie zagadki przygotowane przez Manekina.

A tych jest sporo, bo równa setka. Jasne, na iOS i Androidzie można znaleźć wiele gier, które tę liczbę biją na głowę w ilości, choć jeżeli chodzi o jakość, to wiele z nich miałaby problem by dorównać jakości tych z The Course. Z jednej strony niekoniecznie znajdziemy tam cokolwiek odkrywczego — znane i od lat lubiane łamigłówki, które często dostępne są także w wersji „analogowej”, a nierzadko są to podrasowane pod względem stopnia trudności zagadki które serwuje się dzieciom (np. by z dostępnych elementów ułożyć figurę której obrysy są widoczne w tle). Ale nie tylko, bo oprócz takich rozwiązań nie zabraknie anagramów, przekładanek czy dziwnych układanek z cyferkami w których dodawanie rozegra pierwsze skrzypce, a nawet elementów zręcznościowych! Spokojnie, jeżeli gdzieś utkwicie zawsze możecie skorzystać z podpowiedzi, choć za te przyjdzie nam zapłacić w ramach transakcji wewnątrzgrowej. Całe szczęście, że możemy je rozwiązywać w dowolnej kolejności.

Tym co już na starcie rzuca się w oczy przy The Curse jest oprawa. Mimo że to „tylko” zestaw puzzli do rozwiązania, twórcy nie poszli na łatwiznę i nie zamknęli ich w prostej konwencji z kolorami. Całości nadali szyku i klimatu, dzięki przerażającej postaci ducha-Manekina która przemawia do nas stylowym głosem, muzyki oraz graficznemu przedstawieniu całej przygody. Jeżeli miałbym tę grę porównać do innej znanej mi produkcji, postawiłbym na serię przygód Profesora Laytona, z tym, że tutaj pozbawieni zostaliśmy elementów eksploracji i poznawania bohaterów, a przyszło nam tylko zmagać się z dziesiątkami przygotowanych łamigłówek.

Faktem jest, że The Curse jest grą naprawdę wymagającą i nie każdy poradzi sobie z pokonaniem wyzwań stawianych przez Manekina. Z drugiej strony ich rozwiązywanie daje naprawdę ogromnie dużo frajdy, bo nie są to kolejne puzzle jakich wiele — banalne i bez pomysłu. Tutaj nawet te oznaczone plakietką „łatwe” potrafią nam zajść za skórę, dlatego nie mogę polecić tej gry wszystkim. Ale jeżeli lubicie wysilać szare komórki i dobrze skrojone gry, z pewnością nie powinniście obok tej produkcji przejść obojętnie. Dostępna jest zarówno na iOS jak i Androida — w obu przypadkach przyjdzie za nią zapłacić blisko 10 złotych (2,99$).

Do
góry