PAC-MAN 256 — Nowy PacMan od twórców Crossy Road jest super!

4

Zrzut ekranu 2015-08-19 o 23.43.37

Kiedy twórcy Crossy Road biorą się za PacMana, naprawdę trudno przewidzieć, jak może skończyć kultowa, żarłoczna kulka. Z jednej strony trudno oczekiewać pisania legendy od nowa. Z drugiej, spodziewałem się smaczków, które urozmaicą znaną rozgrywkę. I na całe szczęście, deweloperzy znaleźli złoty środek. 

Gra funkcjonuje dokładnie tak, jak zapamiętałem ją sprzed ponad 20 lat, kiedy pierwszy raz miałem okazję odpalić ją na Pegasusie. Tym razem, labirynt jest niemal nieograniczony i trójwymiarowy. Sterowanie odbywa się za pomocą gestu „swipe” czyli szybkiego przesunięcia palcem w pionie lub poziomie.

Zrzut ekranu 2015-08-19 o 23.43.01

Kilka dni temu opisywałem grę GLTCH. Wspominałem, że w pewien sposób przypomina mi ona PacMana. Tym razem muszę nawiązać w drugą stronę. PAC-MAN 256 to gra, w której również pojawiają się glitche. Co jakiś czas, na ekranie występują zakłócenia, a wrogie duszki, zamieniają się w masę składającą się z kolorowych pikseli. Zjedzenie takiego glitcha punktowane jest oddzielnie.

To jednak nie koniec. Twórcy gry zadbali o to, żeby tytuł zbyt szybko się nam nie znudził. W trakcie zabawy, możemy odblokować ponad 15 różnych power-upów. Uruchamiamy je później, przed rozpoczęciem kolejnej rozgrywki. Dzięki temu, na planszy spotykamy obiekty specjalne, które podobnie jak owoce i kropki, możemy zjeść. Wtedy, na kilka sekund, aktywuje się nasza nowa moc. Bonusy skutecznie urozmaicają rozgrywkę. Wydaje mi się, że właśnie ten element całej zabawy sprawił, że tak szybko polubiłem się z nowym PacManem.

Zrzut ekranu 2015-08-19 o 23.43.17

W grze nie zabrakło oczywiście zjadania wrogich duszków. Dzięki power-upom jest to znacznie skuteczniejsze niż dotychczasowe poleganie na wisienkach i innych owocach. PacMan uzbrojony w laser lub tornado to znacznie skuteczniejsza maszyna do zabijania… ;)

PAC-MAN 256 to znakomite połączenie klasyki i nowoczesnych rozwiązań. Gra zachowała swój oldschoolowy charakter, jednocześnie obfitując w dodatki, które sprawiają, że tytuł nie nudzi się zbyt szybko. Polecam zarówno fanom gier retro, jak również młodszym graczom, którzy nie załapali się na konsole takie jak Pegasus czy Super Nintendo.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry