Papa Pear Saga — Brodata gruszka w kasku? Czemu nie.

0

unnamed (1)

Czasami, szukając nowości wśród gier i aplikacji na Androida, które możemy opisać dla was na łamach AntyApps, sięgam po najprostsze z możliwych rozwiązań: po prostu sprawdzam, co aktualnie poleca Google Play. Papa Pear Saga to tytuł, który znalazłem właśnie tam. Gra nie jest może wyjątkowo przebojowa, jednak kolorowy klimat, przyjemna dla ucha oprawa dźwiękowa oraz ciekawa rozgrywka sprawiają, że utknięcie dłużej przed ekranami smartfonów lub tabletów staje się przy niej całkiem realne…

Untitlede-1

Pierwszy krok to oczywiście decyzja o tym czy chcemy zalogować się do gry przy użyciu Facebooka. Na szczęście istnieje również możliwość gry bez tego. Nie mamy wtedy jednak mozliwości dzielenia się ze znajomymi naszymi wynikami. Nie zgarniemy również bonusów związanych z tego tytułu. Cóż, osobiście zdecydowałem się z tym żyć, ponieważ pozwalanie kolejnej aplikacji na dostęp do moich danych lub publikowanie w moim imieniu nie jest szczerze mówiąc moim ulubionym rozwiązaniem. Tym bardziej cieszy więc, że twórcy gierki dali nam wybór.
Untitled-12
Przejdźmy jednak do samej rozgrywki. Papa Pear Saga to ciekawe połączenie gier polegających na zbijaniu danej liczby przedmiotów określoną liczbą pocisków. Daleko temu jednak do Angry Birds, a bliżej do automatowych gier typu pinball. W każdej misji musimy przekroczyć określony próg punktowy, aby ją ukończyć. Różna może być też liczba stworków, jakimi strzelamy, przydzielona na dany poziom. Na planszy rozmieszczone są najróżniejsze przeszkody, za których uderzenie zdobywamy punkty. U dołu ekranu znajdują się garnki, gdzie kończy się żywot naszej „żywej kuli armatniej”. Musimy wystrzelić w taki sposób, aby stworek jak najdłużej utrzymał się na planszy, odbijając się i zdobywając dla nas cenne punkty.
pearr
Wraz z rozwojem rozgrywki dojdą dodatkowe zadania takie jak np. strącanie warzyw do garnków lub kolorowanie ich z pomocą różnych „pocisków”. Jak na tak prostą rozgrywkę, twórcy mogli bardziej postarać się w kwestii sterowania. Dotykowe kierowanie wyrzutnią nie powinno być właściwie problemem, ponieważ naszym zadaniem jest jedynie ustalenie kierunku strzału i siła uderzenia, jednak muszę przyznać, że w przypadku tego tytułu nie jest to do końca wygodne.
pear
Papa Pear Saga to jeszcze jedna gra z gatunku tych „na wolną chwilę”. Nie spodziewałem się wiele, pobierając tytuł na mój smartfon, dlatego nie było tu żadnego rozczarowania, a wręcz odrobina pozytywnego zaskoczenia związana z tym, jak długo gra zatrzymała mnie przed ekranem. Jeśli lubicie zabijać czas w gierkach typu brick breaker lub pinball, śmiało możecie dać szansę Papa Pear Saga. Gierka dostępna jest również na urządzenia z systemem iOS. Nie obyło się również bez mikropłatności, jednak nie są one koniecznością.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry