Period Diary: kolejna aplikacja pomocna w śledzeniu cyklu

2

period

Pisałam już raz czy dwa na łamach AntyApps o aplikacjach mobilnych, które pomagają nam, kobietom, śledzić nasz cykl miesięczny. Jednak podobnych programów jest w Google Play tyle, że warto najpierw przetestować je wszystkie, zanim podejmiemy decyzję, z pomocy której chcemy korzystać. Wszystkie wiemy, że śledzenie cyklu jest bardzo istotne, zwłaszcza wtedy, gdy planujemy powiększenie rodziny lub wręcz przeciwnie – nie chcemy nieprzewidzianego bobasa. Dziś przedstawiam wam Period Diary, czyli kolejną polską aplikację do śledzenia cyklu naszej płodności.

Otwierając Period Diary po raz pierwszy, aplikacja pyta nas o datę ostatniej miesiączki, średnią długość cyklu miesięcznego oraz średnią długość okresu. Po podaniu tych informacji przechodzimy dalej. Na pierwszym planie widzimy obliczoną przez program informację, ile dni pozostało nam do kolejnej miesiączki, znajduje się tu też kolorowy pasek podzielony na etapy cyklu z zaznaczeniem, w którym momencie jesteśmy. Poniżej widnieje komunikat, jak blisko nam do owulacji i w jakich dniach obecnego miesiąca powinniśmy wstrzymać się od łóżkowych igraszek lub – w przypadku tych, którzy starają się o dziecko – zwiększyć ich intensywność. Na samym dole strony głównej możemy wpisać (lub zaznaczyć odpowiednią ikonkę) swoje uwagi co do naszego samopoczucia oraz monitorować temperaturę naszego ciała poprzez wpisywanie jej w kalendarz. Wszystkie informacje znajdziemy w notesie, który otworzymy klikając ikonę „dwóch pasków” u góry strony. Zaraz obok znajduje się ikona palety malarskiej, której otworzenie pozwoli nam na zmianę kolorystyki aplikacji.

Zrzut ekranu 2015-01-22 o 17.05.05

Zakładka „Kalendarz” to nic innego jak właśnie… kalendarz, na którym zaznaczone są dni okresu, dni płodne oraz moment owulacji zarówno w miesiącu bieżącym, poprzednim, jak i w przyszłych – zaznaczone jaśniejszym kolorem jako przewidywania, a nie pewna data. W zakładce „Ustawienia” możemy zmienić informacje, które podawałyśmy na samym początku aplikacji, a także ustawić powiadomienia na zbliżający się okres, owulację lub płodność. Jeśli Period Diary okaże się właśnie tym, czego szukacie, możecie zaktualizować ją do wersji premium – ta usługa kosztować was będzie 4,14 zł.

Zrzut ekranu 2015-01-22 o 17.04.57

Reasumując, Period Diary to kolejna dobzre przygotowana aplikacja do śledzenia cyklu menstruacyjnego. Cechuje ją nie tylko przejrzysty interfejs, ale przede wszystkim wygoda i prostota użytkowania. Tytuł zawiera wszelkie funkcje, jakie potrzebne są, aby kobieta czuła się bezpiecznie wiedząc, kiedy nadchodzą dni płodne i owulacja.

Aplikacja dostępna jest za darmo na system Android.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry