PHHHOTO — Trzęsące się, ruchome obrazki w stylu Instagrama

0

Zrzut ekranu 2015-12-02 o 17.43.40

Stworzenie serwisu społecznościowego bazującego na obrazach (ruchomych i nieruchomych), to trudne zadanie. Konkurencja jest duża a pomysły mocno wyeksploatowane. Dziś trafiłem na aplikację, którą w skrócie, można by określić jako Instagram z sekundowymi filmikami. Jak pomysł sprawdza się w praktyce? Przekonajmy się.

Aby rozpocząć korzystanie z aplikacji musimy założyć konto. Na szczęście składa się ono tylko z loginu i hasła. Nie wszyscy będą jednak zadowoleni ze sposobu weryfikacji naszego profilu. Aplikacja prosi o podanie numeru telefonu. Weryfikacja odbywa się za pomocą połączenia lub smsa. Twórcy apki twierdzą, że nasz numer będzie wykorzystany tylko i wyłącznie w tym celu, nie trafiając później do żadnej bazy.

Zrzut ekranu 2015-12-02 o 17.43.08

Po zalogowaniu, aplikacja rekomenduje nam kilka kont w serwisie PHHHOTO, które mogą się nam spodobać. Chwilę później możemy już samodzielnie przekonać się o możliwościach aplikacji. Tych, niestety, nie ma zbyt wiele…

PHHOTO to coś pomiędzy Instagramem a Vine. Aplikacja rejestruje kilka klatek łącząc je w krótką animację, trwającą zaledwie ułamek sekundy. W rezultacie, otrzymujemy dość psychodeliczne, trzęsące się obrazy. Wykonując nasze dzieło możemy zdecydować czy lampa błyskowa ma być włączona oraz czy na ekranie ma pojawić się siatka. Menu oferuje również przełączanie się między kamerami (przód i tył) a także uruchomienie samowyzwalacza, który odliczy na 3 sekundy, zanim PHHOTO rozpocznie robienie zdjęć.

Kolejny krok to wybór filtru, którym chcielibyśmy ozdobić nasze ruchome obrazki. Niestety, jest to chyba rekordzista jeśli chodzi o aplikacje związane z filmami i zdjęciami, jakie kiedykolwiek pobrałem z Google Play. Do dyspozycji oddano nam… 2 flitry. To niestety nie żart. Nasze ruchome zdjęcia możemy ozdobić TYLKO na dwa sposoby.

Zrzut ekranu 2015-12-02 o 17.42.55

Gotowe „filmy” możemy udostępnić na Instagramie, Facebooku, Twitterze lub serwisie Tumblr. Do każdego, ruchomego obrazu można również dodać opis. Niestety, żeby wysłać zdjęcie znajomemu lub pobrać je do pamięci smartfona, musimy opublikować nasze dzieło w serwisie PHHHOTO. Dodatkowo, użytkownicy serwisu mogą dodawać wybrane profile do obserwowanych a najciekawsze prace umeiszczane są w zakładce „wow”.

PHHHOTO to niestety kolejna aplikacja w Google Play, która prawdopodobnie nie wniesie nic nowego do naszego życia, a za kilka miesięcy, nikt już nie będzie o niej pamiętał. Pomysł może i jest ciekawy, jednak sam produkt jest zdecydowanie niedopracowany. PHHHOTO nie ma moim zdaniem świetlanej przyszłości.

Ocena autora

Ocena 3
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry