PhotoMath — fotografuj działanie, a aplikacja rozwiąże je za ciebie!

6

Zrzut ekranu 2014-10-28 o 11.14.15

Przyszłość właśnie nadeszła. Z nowoczesnymi technologiami jestem na bieżąco, wiem na co je stać, a jednak wciąż nie dowierzam że pewne rozwiązania wymsknęły się już z historii filmów sci-fi i są obecne w świecie, którym żyję. Jednym z nich bez wątpienia jest PhotoMath, czyli kalkulator do którego danych tradycyjnym sposobem, ręcznie, wprowadzać nie musimy. Wystarczy zrobić zdjęcie.

I mimo mych obaw, okazuje się, że aplikacja radzi sobie z obliczeniami naprawdę dobrze. Na pierwszy plan tuż po uruchomieniu wysuwa się plansza ze wskazówkami, która podpowiada nam jak okiełznać PhotoMath. Co ważne, informuje nas także, że obecnie aplikacja radzi sobie wyłącznie z zapisem komputerowym i ręczne zapisy działań nie są póki co wspierane. Po tym wprowadzeniu należy przyznać programowi dostęp do naszego aparatu fotograficznego i możemy przejść do zlecania rozwiązywania działań.

Jak to działa? Wystarczy wskazanym fragmentem ekranu zeskanować działanie, odczekać chwilę i otrzymamy wynik. Jeśli ten nam nie wystarcza, nieco niżej znajduje się przycisk solving steps, który krok po kroku pokaże, jak zostały ujarzmione działania. Banał, a jak wypada w praktyce?

phot

Przetestowałem go na kilkunastu przykładach, skutki były… różne. Z częścią poradził sobie bez większego problemu, innym razem tak kolorowo nie było — aplikacja źle odczytywała znaki (zaznaczam, że nie używałem żadnych fantazyjnych czcionek), przez co, między innymi, siódemkę brał jako T. Wówczas całe zadanie nie trzymało się kupy. Mimo że algorytmowi odpowiedzialnemu za odczyt widzianych danych nieco brakuje do doskonałości, to z większością zadań które mu podsunąłem poradził sobie bez większego problemu.

PhotoMath to jeden z ciekawszych projektów z jakimi miałem przyjemność się zetknąć w ostatnich tygodniach. Sama aplikacja jest wykonana estetycznie, a jej autorzy zadbali o to, aby trudno było się pogubić w tamtejszym interfejsie. Jest prosto i intuicyjnie. A gdybyście obawiali się, że z czymś nie dacie sobie rady, to już na starcie dostajecie planszę z samouczkiem która powinna rozwiać wszelkie wasze wątpliwości. Sam jestem niezwykle zainteresowany rozwojem projektu — mam nadzieję, że tamtejsze mechanizmy uda się nieco usprawnić, a niebawem otrzymamy również możliwość korzystania z notatek zapisanych ręcznie. Program można pobrać za darmo w AppStorze (testowana) oraz Windows Store. Wersja na Androida jest w przygotowaniu.

Ocena autora

Ocena 3+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry