Pixel Twist — tylko dla ludzi z dobrą wyobraźnią przestrzenną [Android]

1

Zawsze wiedziałem, że abstrakcyjne bryły nie są moją specjalnością. Nigdy jednak wpadłem na to, że będę miał taki problem z grą, w której jedynym zadaniem jest obracanie w przestrzeni, uporządkowanych już, klocków tak, by ułożyły się w pikselowy obrazek który widnieje w prawym górnym rogu ekranu. Łatwe? Przekonajcie się sami!

Wszystkie elementy zawieszone są w przestrzeni, ale jak już wyżej wspomniałem — cała konstrukcja dzielnie się trzyma. Naszym zadaniem jest obranie odpowiedniego punktu widzenia, by całość prezentowała się jak miniatura widoczna na podglądzie. W tym celu przesuwamy palcem po ekranie, obracając tym samym całą bryłę.

W Pixel Twist dostępne są dwa tryby zabawy. W głównym (tak, nazywa się po prostu main) rozwiązujemy łamigłówki tak długo, aż wystarczy nam czasu. Co prawda jego licznik nieubłaganie szybko zmierza ku zeru, ale za każdy dobrze ułożony obrazek zostajemy nagradzani kolejnymi cennymi sekundami. Drugi z nich — ten on time — jak sama nazwa wskazuje, naszym celem będzie ułożenie dziesięciu losowych obrazków. Haczyk polega na tym, że na znalezienie odpowiedniej perspektywy dla tych 10 wzorków mamy raptem półtorej minuty. Może i dla wprawionego oka będzie to czas wystarczający, ja — przyznaję szczerzę — nie dałem rady. W ogóle, mimo prób, niespecjalnie mi szło, ale to już inna sprawa.

Pod względem wykonania grze niczego nie mogę zarzucić. Prześliczna, dopracowana w najdrobniejszych szczegółach grafika — starannie wykonane tła, świetny dobór czcionek, krótki samouczek w trzech krokach i system podpowiedzi, który pozwala zorientować się o co chodzi i jest bardzo pomocny przy rozwiązywaniu pierwszych w kolejce zagadek. Całość dopełnia klimatyczna, idealnie wtapiająca się w klimat muzyka.

Pixel Twist dostępny jest za darmo w serwisie Google Play. Teoretycznie jest to wersja z reklamami (w menu wersji na Androida dostępna jest opcja ich usunięcia za niewiele ponad 3 złote), w praktyce jednak takowych nie uświadczyłem. Gra jest cały czas rozszerzana — obecnie czeka na nas ponad sto grafik do zrekonstruowania — a biorąc pod uwagę, że jeszcze niedawno było ich niespełna dziewięćdziesiąt, mam podstawy by sądzić, że będzie się w tej materii jeszcze sporo działo. Co tu dużo mówić, Noodlecake nie wydaje byle czego — nie ma na co czekać, najwyższy czas udać się na platformę z aplikacjami Google i zacząć myśleć przestrzennie!

  

Do
góry