Please, Don’t Touch Anything to najdziwniejsza gra z łamigłówkami jaką ostatnio spotkałem

3

plz

Banalna sytuacja — kumpel zostawia was przed tajemniczym panelem zabraniając dotykać cokolwiek. A na nim czerwony guzik aż krzyczy: wciśnij mnie. Co robicie, wciskacie? Oczywiście że wciskacie! Jakie są tego skutki? Hm, to zależy, jak dobrze poradzicie sobie z zagadkami które dla nas zgotowano. Albo właśnie… nie poradzicie. Please Don’t Touch Anything to jedna z tych produkcji z którą obcowanie przypomniało mi amigowe czasy i tajemnicze gry włączane na własną odpowiedzialność. 

plz01

Pamiętacie jak w zamierzchłych czasach odpalało się nieznany nam dotychczas tytuł, a przez brak fizycznej instrukcji niewiele mogliśmy zdziałać bez… no właśnie, działania po omacku i sprawdzania wszystkich opcji na własnej skórze? Podobnie sprawy mają się tutaj. Wiemy tylko, że nie możemy niczego dotknąć. Ale skoro już dotknęliśmy, a na tajemniczym kokpicie pojawiają się kolejne elementy, dlaczego by nie spróbować z nich skorzystać? W końcu to nic nie kosztuje, a cały proces wciąga niczym hazard. Nowe przyciski, szyfry, młotek którym możemy co nieco zepsuć, powoli pojawiające się wskazówki które pomogą nam się ze wszystkim uporać. A co ze skutkami naszego zachowania?

plz03

Tutaj bywa… różnie. Mogą być mniej lub bardziej opłakane. Albo smaczne. Nie będę wdawał się w szczegóły, by nie zepsuć wam frajdy z odkrywania kolejnych ścieżek i tego co czeka na końcu drogi samodzielnie. A jest co odkrywać, bo w sumie przygotowano aż… szesnaście zakończeń. Jestem przekonany, że lwia część z nich okaże się dla was sporym zaskoczeniem ;).

Ale nie tylko „tajemniczość” gry sprawia, że przypomina one stare czasy. Jak widać na załączonych grafikach, Please, Don’t Touch Anything skąpano w pikselowej grafice. Nic nowego, ba, rzekłbym nawet że ile można — na szczęście do kompletu otrzymaliśmy także elektroniczną, demoscenową, muzykę, która dodaje całej przygodzie niesamowitości i znakomitego klimatu. Sam z tytułem zapoznawałem się na iPhonie oraz iPadzie — lojalnie uprzedzam, że ten drugi okazał się znacznie lepszym. Większy ekran to znacznie wygodniejsze obcowanie z tamtejszym interfejsem. Na telefonie co prawda otrzymaliśmy możliwość przybliżania i oddalania za pomocą podstawowego gestu, ale umówmy się, że nie jest to najbardziej fortunne rozwiązanie, nieprawdaż? 

plz02

Please, Don’t Touch Anything to produkcja tajemnicza i intrygująca do samego końca. Bawi i przeraża. Grę można pobrać w AppStorze, w wersji uniwersalnej, gdzie wyceniona została na 4,99 euro.

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry