Pocket Ninjas — jeżeli cięcie owoców Wam nie wystarcza [iOS/Android]

0
Kamil Świtalski

pocket ninjas

Bezapelacyjnie Fruit Ninja to jedna z tych gier, która figuruje jako ikona mobilnego grania. Cięcie owoców wlatujących na ekran smartfonów i tabletów wciągnęło na tysiące długich godzin graczy na całym świecie. Mazanie po ekranie by przecinać smakołyki i unikać bomb to znakomita zabawa, ale jeśli ta konwencja niespecjalnie przypada Wam do gustu, to może czas pomyśleć o zamianie jej na wschodnie klimaty z ninja, samurajskimi mieczami, gejszami i fruwającym suszi? Takowe oferuje właśnie Pocket Ninjas!

pn01

Jak wynika ze statystyk, w grze znalazło się miejsce dla dziewięciu (!) trybów zabawy. Te odblokowujemy za zdobyte w walce złote żetony. Zaczynamy skromnie, od jednego, by doskonaląc nasze umiejętności i skrupulatnie odkładając każdą zdobytą złotą monetę móc wykupić kolejne. Rozgrywka zaś wygląda identycznie jak w przywołanym Fruit Ninja. Robiąc cięcia (tj. suwając palcem po panelu dotykowym) musimy w powietrzu pociąć, wlatujące zewsząd postacie. Jednak mazanie bez ładu i składu nie zda tutaj egzaminu, bowiem pomiędzy elementami których musimy się pozbyć pojawiają się również zepsute suszi i niewinne gejsze, których przecięcie równoznaczne jest ze skuchą.

pn02

Gra niespecjalnie wyróżnia się pod względem wykonania od innych takich produkcji. Menu jest przejrzyste i trudno się w nim pogubić, natomiast sterowanie jest dosłownie identyczne, trudno w nim cokolwiek zepsuć. Sama oprawa jest estetyczna i naprawdę trudno byłoby mi się w niej do czegokolwiek przyczepić. Inną bajką są jednak mikropłatności (lub konieczność grindu), by móc odblokować wszystko, co przygotowali dla nas autorzy Pocket Ninjas. Stroje, bronie, areny, ulepszenia przydające się w walce, a także dalsze tryby — wszystkie są kosztowne i by na nie zarobić, czeka nas naprawdę dużo godzin brutalnych, perfekcyjnych cięć. Kolejna opcja to zakup żetonów w zaimplementowanym sklepiku, ale nie miejcie złudzeń — by pozwolić sobie na wszystko, naprawdę będziecie musieli się wykosztować.

pn03

Pocket Ninjas to nic odkrywczego, żaden kamień milowy w mobilnym graniu, jednak formuła znana z Fruit Ninja wciąż bawi i potrafi wciągnąć. Sam poczułem się nieco zdemotywowany patrząc na ilość zdobywanych monet, a ceny jakie obowiązują by móc cieszyć się dodatkowymi dobrami, ale może Wy będziecie mieli trochę więcej cierpliwości i samozaparcia. Gra dostępna jest za darmo w wersji uniwersalnej zarówno na iOS jak i Androida.

czwórkaqrcode (1)  Google Play

Do
góry