Pokaż na co Cię stać na ringu w Pocket Boxing Legends [iOS/Android]

0

Gry których głównym tematem są walki bokserskie od lat spędzają mi sen z oczu. Przed laty wielkim zawodem okazał się dla mnie Punch Out, później opinię o elektronicznej wersji tego technicznego sportu nadrobiła serial Fight Night Round w którą zagrywałem się na konsolach. A teraz przyszła kolej na kolejną odsłonę bokserskich zmagań, tym razem przeznaczoną na urządzenia z nadgryzionym jabłkiem i zielonym robocikiem — Pocket Boxing Legends.

Kiedyś włączając wirtualną wersję boksu, jako że to walka, oczekiwałem arcade’owych zmagań na miarę tych znanych z mordoklepek od Capcomu. Byłem zawiedziony, nie zdawałem sobie sprawy z tego, że pięściarstwo to niezwykle techniczny sport. I z tej perspektywy podchodzą do niego również twórcy gier, chcąc uczynić nasze zmagania jak najbardziej realistycznymi. W Pocket Boxing Legends zapomnijcie o chwytach i sztuczkach rodem z Mortal Kombat czy innych znanych Wam bijatyk. Ekran Waszego urządzenia zostanie podzielony na kilkanaście pól, spośród których wybieracie rodzaj i stronę ataku, uniki, kucnięcie lub obronę. W sumie osiem poleceń, którymi musimy operować sprawnie, precyzyjnie obserwując poczynania naszego rywala by nie dać się wpuścić w maliny — zbyt odsłonić i pozwolić mu na szybki knock-out. Na starcie nie będzie to zadanie proste, trzeba poznać wroga, śledzić ruchy i zwyczaje, by móc dobrać do niego technikę i szybko zmieść go z ringu.

W Pocket Boxing Legends czeka nas długa droga do bycia najlepszym. Zaczynamy od opcji treningowych, w których stopniowo zapoznajemy się z mechaniką gry. Dalej jest czas na walki w lidze amatorów i powoli pniemy się do góry w dwóch kolejnych trybach kariery. Za trudno? — żaden problem, w opcjach możemy zmieniać poziom trudności. Tak na wypadek, gdybyście uznali, że obecne walki nie są dla Was do przejścia, lub wręcz przeciwnie, są zbyt proste i nie dają Wam już żadnej satysfakcji. Jest jeszcze jedna opcja zabawy — wyzwania czasowe, w których możemy raz jeszcze rzucić rękawicę znanym już rywalom i w ten sposób pracować nad swoimi umiejętnościami.

Technicznie gra reprezentuje naprawdę wysoki poziom. Ciekawie prezentuje się opcja sterowania oparta na czterech skośnych kreskach, oddzielających od siebie miejsca ekranu odpowiedzialne za poszczególne komendy. Wygodne i funkcjonalne. Ponadto w Pocket Boxing Legends można grać zarówno w orientacji pionowej jak i poziomej — jak komu wygodniej. Dużym zawodem są animacje, których liczba klatek chyba nawet w najbardziej energicznych momentach nie przekracza pięciu… no ale cóż, taka konwencja. Fajnym mrugnięciem w stronę miłośników starych gier jest tryb retro, w którym cała gra wygląda jak rodem wyjęta z ery 16-bitowców.

Pocket Boxing Legends to specyficzna gra, która raczej nie przypadnie do gustu wszystkim. Początkowo drażniąca, później niesamowicie wciągająca, aż w końcu okazuje się, że nieco za krótka. Dostępna jest za niespełna 7 złotych zarówno na iOS jak i Androidzie. Jeżeli nie jesteście przekonani czy warto, sprawdźcie wersję Lite zawierającą tryb treningowy oraz amatorską ligę z trzema przeciwnikami [iOS/Android].

Ocena: 4/6

Do
góry