Myśleliście, że nikt już nie gra w Pokemon GO? Sprawdźcie te wyniki sprzedaży!

0

Minęły już trzy lata odkąd Pokemon GO podbiło rynek gier mobilnych. Żaden tytuł mobilny nie zarobił do tej pory tyle pieniędzy co spin-off stworzony przez Niantic. Nie ma miesiąca żebyśmy nie pisali o aktualizacjach związanych z Pokemon GO. Nie ukrywam, że wciąż zdarza mi się co jakiś czas włączyć grę i przez kilka dni aktywnie łapać nowe stworki. Co ciekawe, wciąż trafiam na nowości, które skutecznie przyciągają przed ekran. Dziś mamy dla was krótki raport finansowy od Pokemon GO. W ubiegłym miesiącu gra zarobiła 110 milionów dolarów. Oznacza to, że tylko w pierwszych trzech miesiącach od premiery tytuł generował wyższe zarobki!

Chyba każdy deweloper marzy o tym, żeby jego gra wciąż przynosiła zyski, po przeszło 3 latach od premiery. Rynek jest jednak tak duży, że taki sukces trafia się tylko nielicznym. Pokemony najwyraźniej wciąż potrafią na siebie zarabiać. W tym przypadku, dużą zasługę w zyskach mają nie stworki, ale… Zespół R. W raporcie, który opublikowała firma Sensor Tower wyraźnie widać korelację pomiędzy pojawieniem się czarnych charakterów i wzrostu zysków.

Dochody Pokemon GO zaczęły piąć się w górę już na początku wakacji. W lipcu gra zarobiła o 44% więcej niż w tym samym okresie dla poprzedniego roku. Rekord padł w ubiegłym miesiącu. Dochody wzrosły aż o 76% względem tego, co udało się zarobić w lipcu. Pokemon GO w ciągu jednego miesiąca zarobiło 110 milionów dolarów. Tak dobrze było tylko podczas wakacji w 2016 roku. Wówczas gra zarobiła odpowiednio 256 milionów dolarów w lipcu, 195 milionów dolarów w sierpniu i 141 milionów dolarów we wrześniu.

Kto gra w Pokemon GO?

Rekordzistami są Amerykanie. 40% zarobionych pieniędzy pochodzi właśnie z USA. Jest to około 44 milionów dolarów. Drugim krajem, który najchętniej gra w Pokemon GO jest Japonia. I to właśnie tam mamy do czynienia z najlepszą konwersją. Według średniej, każdy Japończyk, który pobiera ten tytuł do swojego smartfona, wydaje około 45 dolarów w mikropłatnościach. Dla porównania, w USA jest to zaledwie 10 dolarów.

Jak wynika z analiz, gra wciąż cieszy się dużą popularnością. Z roku na rok przybywa około 10% nowych graczy. W ubiegłym miesiącu Pokemony były czwartym najlepiej zarabiającym tytułem mobilnym. Gra znalazła się zaraz za podium, które zdobyli Honor of Kings, Fate/Grand Order i PUBG Mobile.

źródło: SensorTower

Do
góry