Polacy nie zabezpieczają smartfonów przed atakami hakerskimi. Większość uważa, że ich to nie dotyczy

0

Kupując nowy smartfon zazwyczaj pamiętamy o zaopatrzeniu się w odpowiednie etui i specjalne szkło naklejane na ekran. Fizyczne zabezpieczenie urządzenia nie ochroni jednak naszych danych. Właśnie dotarły do nas wyniki badań firmy technologicznej Proxi.cloud i Mobiem Polska, która sprawdziła, jak Polacy bronią się przed hakerami. Niestety, nie mamy dobrych wieści – większość z nas nie robi tego w ogóle.

Z badania wynika, że aż 71% Polaków nie zabezpiecza smartfonów przed atakami, a 15% nie potrafi tego stwierdzić. Dr inż. Paweł Prociów z firmy technologicznej Proxi.cloud uważa, że dla konsumentów często większe znacznie ma wygoda niż zachowanie bezpieczeństwa poprzez dodatkowe działania takie jak weryfikacja dwuetapowa.

Wyniki badania świadczą o tym, że społeczeństwo jest nieświadome występujących zagrożeń. Trudno zrozumieć, że tak wiele osób nie dba o zachowanie swojej prywatności. Nie obawiam się stwierdzić, że hakerzy, którzy infekują urządzenia mobilne do wykradania danych osobowych, haseł i pieniędzy oraz blokują dostęp do telefonów, będą ulepszać złośliwe oprogramowania – ostrzega Norbert Kowalski, Prezes Zarządu spółki Mobiem Polska.

Tylko 19% badanych boi się kradzieży z konta

Użytkownicy, którzy zabezpieczają swoje smartfony, głównie boją się „wycieku” zdjęć, filmów wideo, dokumentów, SMS-ów lub MMS-ów – łącznie 65%. Jak komentuje Arkadiusz Zakrzewski, ekspert ds. bezpieczeństwa z firmy CORE, dystrybutora Avast i AVG w Polsce, właśnie tego typu dane często stanowią najbardziej wrażliwą zawartość urządzeń mobilnych. Skrajnie newralgiczny jest skan dowodu osobistego czy prawa jazdy. Obawa o ich bezpieczeństwo wskazuje więc na świadomość ludzi co do tego, jak ważne rzeczy przechowują.

Tylko 19% badanych boi się kradzieży pieniędzy z konta bankowego. Trzeba przyznać, że bankowość elektroniczna w Polsce jest na bardzo wysokim poziomie. Klienci mogą czuć się bezpieczni dzięki uwierzytelnieniu wielopoziomowemu, które od niedawna jest wymagane przepisami. Niezależnie jednak od tego każdy użytkownik powinien uważać, aby jego dane i pieniądze były dobrze zabezpieczone. Naprawdę warto bardzo dokładnie czytać wszystkie wiadomości od banków i do minimum ograniczyć robienie przelewów w skupiskach ludzi, m.in. w środkach komunikacji miejskiej – zaznacza Norbert Kowalski.

Użytkownicy często nie boją się ataków lub nie czują się na nie narażeni. Wskazują na to odpowiedzi przeszło połowy ankietowanych, którzy nie zabezpieczają telefonów. W społeczeństwie panuje błędne przekonanie o tym, że celem hakerów są przedstawiciele dużych instytucji lub firm albo bardzo majętni ludzie. To oczywiście nieprawda, dlatego konieczna jest też cyberedukacja.

Ludzie znacznie częściej martwią się utratą urządzenia o wartości np. 2-3 tys. zł niż ogromnej ilości danych o sobie i swoich najbliższych. A są one zdecydowanie cenniejsze. Telefon powinien być strzeżony bardziej niż portfel, zwłaszcza gdy zawiera m.in. dane biometryczne właściciela, np. odcisk palca czy skan twarzy – stwierdza ekspert z CORE.

Jak się zabezpieczamy?

Badanie wykazało też, że ochrona telefonów polega głównie na nieinstalowaniu aplikacji z nieznanych źródeł – 33%. Dość popularne jest regularne aktualizowanie systemu – 29%, a także korzystanie z antywirusa – 12%. Jednak stosowanie wszystkich ww. metod może dawać względne poczucie bezpieczeństwa. Dr Prociów uważa, że zbytnie poleganie na technologii może uśpić czujność. Jeśli użytkownik sam doprowadzi do zagrożenia, wówczas nie pomoże nawet najlepsze zabezpieczenie systemowe. A tak się dzieje, gdy ktoś nie przywiązuje uwagi do tego, na co wyraża zgodę, np. instalując aplikację.

57% badanych nie wie o tym, że przybyło ataków hakerskich na telefony. W toku popularyzacji smartfonów nikt ich o tym nie uświadamiał. Media dedykowane Androidowi i iOS nie miały w tym zakresie siły przebicia. Ten stan musi się zmienić. Użytkownicy urządzeń mobilnych powinni być jak najszybciej edukowani – alarmuje Arkadiusz Zakrzewski.

Badanie zostało zrealizowane przez firmę technologiczną Proxi.cloud oraz agencję Mobiem Polska, specjalizującą się w marketingu mobilnym. Działania były prowadzone na terenie 14 dużych miast oraz ich najbliższych okolic, w tym 11 średnich i mniejszych miejscowości. Od 17 do 31 października br. łącznie odbyło się 1112 wywiadów bezpośrednich. W ankiecie wzięło udział 42% kobiet i 58% mężczyzn w wieku od 18 do 65 lat.

źródło: materiały prasowe

Do
góry