Polacy rozszerzają rzeczywistość w mobilnym FPSie na Androida

0

Rozszerzona rzeczywistość (ang. augmented reality) to bajer, który od dawna pobudzał wyobraźnię graczy. Niestety, kiedy kilka lat temu przyszło mi spędzić chwilę przy pierwszej produkcji opartej na tym pomyśle i delikatnie mówiąc, nie byłem zbyt zachwycony. Całość nie wyglądała tak, jak widziałem to oczami wyobraźni. Trzeba przyznać, że deweloperzy są wytrwali, nie porzucają tego pomysłu, a wręcz przeciwnie — wciąż starają się udoskonalić i znaleźć coraz lepsze zastosowania dla nowoczesnych technologii. Tak też jest w przypadku The ShootAR, grze polskiego studia Future Reality Games, którzy kilka dni temu wypuścili strzelaninę wykorzystującą rzeczywistość rozszerzoną.

Autorzy sami określają tę produkcję jako mieszaninę modeli zabawy znanych wszystkim miłośnikom Counter Strike’a, Call of Duty, AirSoftGun oraz Paintballa i przyznają, że skupili się na rozgrywce wieloosobowej. Dostępne są dwa tryby: deathmatch oraz team deatchmatch. Sam, z braku ekipy do zabawy pod ręką, mogłem przetestować jedynie trening, w którym możemy co najwyżej zapoznać się z interfejsem i zobaczyć co, gdzie, jak i dlaczego.

http://www.youtube.com/watch?v=jVbfTDUT7TI

Prawdziwa zabawa zaczyna się dopiero ze znajomymi, co też wyraźnie sugeruje powyższa zajawka. Teren do zabawy praktycznie nigdy się nie kończy dzięki wykorzystaniu dobrodziejstw geolokalizacji oraz Google Maps. Jedyne czego może nam zabraknąć to zwinności, szczęścia i siły, kiedy udamy się w pogoń za naszymi rywalami. The ShootAR wykorzystuje bowiem wszystkie gadżety dostępne w naszych smartfonach i tabletach: gps, akcelerometr, czujniki ruchu oraz kompas. Co zatem może nie zagrać?

Na trailerach i w teorii wszystko prezentuje się znakomicie, sam jednak mam kilka uwag. Przede wszystkim: jak cała zabawa sprawdza się w terenie? Jak radzą sobie starsze urządzenia z Androidem (gra działa na sprzętach od 2.2 w górę)? No i ile przy tych wszystkich dobrodziejstwach: włączonym aparacie fotograficznym (a i prawdopodobnie jeszcze rozjaśnionym do maksimum ekranie, by w świetle słonecznym było coś widać), gps, internecie i innych wytrzyma bateria? Bo nieustanne przerywanie zabawy by doładować tablety czy smartfony nie ma większego sensu.

A może jestem tylko sceptycznie nastawiony ponieważ sam nie mam z kim spróbować ganiania po osiedlu i rozpętywania wojny z pomocą rozszerzonej rzeczywistości? W opcjach treningowych nie bardzo mogłem poszaleć, także wstrzymam się od jakiejkolwiek oceny – tę pozostawię Wam i gdy tylko będę miał możliwość przetestować, postaram się wrócić do tematu. Póki co zachęcam do pobierania i wyrażania swoich opinii. Gra dostępna jest za darmo na urządzenia z Androidem w Google Play.

Do
góry