PostLines — ciekawe połączenie gry logicznej ze zręcznościówką

11

postlines

Uwielbiam być pozytywnie zaskakiwanym — szczególnie w przypadku małych gier. Tych w mobilnych marketach w każdym tygodniu debiutuje przynajmniej kilkanaście, a jako że staram się być na bieżąco tak bardzo jak tylko mogę, wiem, że z ich jakością bywa… różnie. Dziś mam przyjemność przedstawić wam PostLines — produkcję, która — choć nic na to nie zapowiadało — znakomicie wypada na tle swej konkurencji. I to nie tylko dlatego, że twórcy połączyli zestawy znanych pomysłów, a przynajmniej nie tylko. Zadbali bowiem o to, aby całość była dopracowana pod każdym kątem. Zadbali nawet o historię, którą sprzedawać nam będą po kawałkach wraz z naszym progresem — wszystko to w formie uroczych animacji.

Fabuła dobrej książce raczej nie dorówna, ale miło, że poświęcono jej tak dużo uwagi, tworząc stosunkowo długie wstawki filmowe. To za ich pośrednictwem poznajemy głównego bohatera całej zabawy, który przyjeżdża do wielkiego miasta i podejmuje pracę jako listonosz. Jego zadaniem będzie segregowanie paczek i odkładanie ich do odpowiednich miejsc. Wszystko to w futurystycznym wydaniu z kapsułami w roli głównej. Jak już wyżej wspomniałem, każda runda składać się będzie z dwóch elementów: logicznego oraz zręcznościowego.

Ten pierwszy to konieczność wybudowania odpowiedniej konstrukcji z dostępnych rur i „kolanek”. Tak, jeżeli lubiliście tytuły takie jak Pipemania i spółka, to poczujecie się jak ryba w wodzie. Tu również elementów zawsze mamy na styk — dlatego nie ma miejsca na jakiekolwiek trasy dookoła czy kombinowanie, musicie całą konstrukcję zaplanować idealnie, co do jednego elementu. Kolejną częścią zabawy jest segregacja paczek — przyjdzie nam zadbać o to, aby każda z paczek trafiała do odpowiedniego pojemnika. Sami będziemy zarządzać taśmą, a jako że w naszych rurach będzie z czasem coraz więcej rozgałęzień, to przyjdzie nam się naprawdę namęczyć, aby wszystko na czas przestawiać i żadna z kapsuł nie trafiła do złego pojemnika.

post

Oprawa PostLines stoi na najwyższym poziomie. Kreskówkowo-komiksowy styl na który postawili twórcy prezentuje się znakomicie. Jeżeli zaś chodzi o sterowanie, to jak we wszystkich podobnych produkcjach — i tutaj nie stanowi żadnego problemu. Choć prawdą jest, że im większy ekran, tym zabawa będzie wygodniejsza — komfort zabawy na 10″ iPadzie był nieporównywalnie większy, niż na niewielkim ekranie iPhone’a 5S.

Znakomita, ponadczasowa, zabawa, która łączy ze sobą dwa utarte i uwielbiane schematy rozgrywki. Gra dostępna jest w AppStorze w dwóch wersjach: darmowej demonstracyjnej oraz pełnej, którą wyceniono na 1,99 euro.

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry