Powrót do korzeni, czyli pograjmy w puzzle jak za dawnych lat

0

Nie wszystkie gry muszą być innowacyjne, piękne graficznie, dopracowane. Są przypadki, gdy zamiast stawiać na jakość, wybieramy ilość. Hi Puzzle to deweloper, który nie przykłada się do jakości, ale udostępnia kilkadziesiąt aplikacji z puzzlami o różnym motywie.

Jak w to się gra?

Kilkadziesiąt aplikacji, o których wspomniałem wcześniej, to tak na prawdę jeden program z puzzlami o różnych motywach. Od wulkanów po rafy koralowe, owoce, smoki aż do wnętrz mieszkań. Mało tego, każdy pojedynczy program zawiera co najmniej kilkadziesiąt plansz z puzzlami o danym motywie. Suma sumarum, mamy tutaj kilka tysięcy zestawów puzzli. Robi wrażenie.

Każda aplikacja cechuje się tym, iż wraz z kolejnymi planszami zwiększa poziom trudności. Polega to na tym, iż zwiększa się liczba elementów, z których składa się układanka. Od dziewięciu po… sam nie wiem, bo nie przeszedłem do końca ani jednej z nich. Z upływem czasu staje się to naprawdę trudne.

Gra zlicza czas rozwiązywania każdego z zestawów oraz liczbę wykonanych ruchów. Teoretycznie wydłuża to jej żywot, ale w rzeczywistości kto miałby na to czas przy tak dużej liczbie plansz.

Poszczególne puzzle przerzucamy po prostu przeciągając je palcem. Interfejs jest wygodny i intuicyjny, ale niestety design aplikacji jest po prostu okropny. Szkoda. Gdyby twórcy lepiej się przyłożyli do tej kwestii, byłoby naprawdę super.

Sytuację ratuje fakt, iż obrazki, które układamy z części są naprawdę niezłe. To jednak nie wszystko. Rozwiązane puzzle możemy zapisywać na karcie pamięci i następnie na przykład ustawić jako tapetę smartfona.

Czy warto?

Jak najbardziej. Puzzle wkręciły mnie maksymalnie. Jest to prosta, graficznie wręcz prostacka gra, ale samo układanie obrazków z części jest po prostu wciągające. Za setki fizycznych plansz z puzzlami zapłacilibyśmy krocie, puzzle od Hi Puzzle mamy za darmo i zawsze ze sobą. Zapraszam do przejrzenia całego katalogu tego dewelopera.

Puzzle od Hi Puzzle oceniam na trójkę z plusem. Dają naprawdę sporo frajdy, aczkolwiek niedopracowanie w kwestii graficznej jest nie do pominięcia.


Testowane na telefonie HTC.

Partnerem technologicznym tej sekcji jest firma HTC, która dostarcza redakcji AntyApps sprzęt do testowania aplikacji dla systemów Android i Windows Phone 7.

Do
góry