Pamiętacie jeszcze aplikację Prisma? Właśnie pobiła rekord!

0

Aplikacja Prisma zadebiutowała na smartfonach z systemem iOS przeszło półtora roku temu. Szaleństwo wybuchło jednak dopiero kilka tygodni po premierze na urządzeniach od Apple. Użytkownicy Androida są liczniejszą grupą niż ci, którzy korzystają z iOS, dlatego dopiero debiut na „Zielonym Robocie” rozpoczął prawdziwy, prismowy szał. Aplikacja pozwalająca tworzyć „dzieła sztuki” w oparciu o zdjęcia właśnie pobiła kolejny rekord w Google Play.

To czy możliwość przerobienia zdjęcia w coś przypominającego obraz można faktycznie nazwać „dziełem sztuki” pozostawiam już waszej ocenie. Nie da się jednak ukryć, że Prisma okazała się ogromnym i niespodziewanym sukcesem. Co prawda już bardzo dawno nie widziałem, żeby moi znajomi przerabiali swoje fotki za pomocą tego narzędzia ale wyniki z Google Play wskazują na to, że tytuł ten wciąż znajduje nowych odbiorców.

Mimo że przy okazji debiutu Prisma, w sieci zawrzało, po tym jak okazało się, że użytkownicy aplikacji muszą wyrazić zgodę na dostęp do sporej ilości prywatnych danych, mały skandal nie przeszkodził w zdobywaniu kolejnych amatorów modyfikowania zdjęć. Od stycznia 2016 roku tytuł ten pobrano w Google Play przeszło 50 milionów razy. Co ważne, aplikacja zdobyła dużo pozytywnych opinii. W tej chwili w 5-gwiazdkowej skali ocen, Prisma jest „punktowana” na „4,2”.

Pamiętam, że przy okazji premiery Prisma, opinie na temat aplikacji były mocno podzielone ale mimo to, Instagramowe i Facebookowe „walle” przepełnione były przerobionymi obrazami. Tak o aplikacji pisał Kamil:

Szczerze mówiąc — absolutnie nie rozumiem fenomenu aplikacji. Owszem, wykonana jest solidnie, filtry które oferuje — w zależności od zdjęcia — sprawdzają się raz lepiej, raz gorzej — można jednak powiedzieć, że są wysokiej jakości. Problem polega jednak na tym, ze absolutnie nie rozumiem, dlaczego akurat ona cieszy się taką szaloną popularnością — czyżby potrzeba podkolorowania wakacyjnych wojażów? A może naprawdę jest taka różnica w jakości między tym co oferuje Prisma, a konkurencja. Bo, nie oszukujmy, program skupia się tworzeniu efektów, z których w dużej mierze w ostatnich miesiącach się odchodziło.

Wygląda na to, że mody przychodzą i odchodzą ale aplikacje o których dużo się mówi w mediach społecznościowych potrafią podbić serca użytkowników metodą kuli śnieżnej, niezależnie od trendów. 50 milionów pobrań to imponujący wynik, szczególnie, że szał na Prismę już dawno przeminął. Twórcy aplikacji próbowali powtórzyć sukces z aplikacją Sticky AI ale w jej przypadku niestety nie przewiduję podboju Google Play. Do tej pory, tytuł ten pobrało od 10 do 50 tysięcy użytkowników smartfonów z Androidem. I lepiej chyba już nie będzie…

Do
góry