Prostokątne zdjęcia na Instagramie stały się faktem z nową wersją aplikacji

3

Zrzut ekranu 2015-08-28 o 10.12.58

Z czym kojarzy wam się Instagram? Myślę, że większość jednogłośnie odpowie, że z kwadratami. Dużą ilością kwadratowych zdjęć. Co prawda od lat mamy mobilne aplikacje, które pozwalały nam ładnie kadrować zdjęcia, okładając boki czy to kolorowymi paskami, czy też innej maści ozdobnikami. Grafika była jednak wówczas wciąż kwadratem, tym samym nie mogła pochwalić się specjalnie dużym rozmiarem. Od teraz nie trzeba już kombinować — wraz z wersją aplikacji oznaczoną cyferkami 7.5. możemy bowiem dzielić się ze światem także prostokątnymi grafikami — zarówno w pionie jak i poziomie.

Warto zatem czym prędzej udać się do Google Play bądź AppStore’a po aktualizację. Zaoszczędzi nam ona sporo nerwów i pracy, a jak to wszystko działa? Banalnie! Wybierając grafikę z biblioteki naszego urządzenia w lewym dolnym rogu znajduje się teraz ikonka. Stukając w nią, przełączamy się między widokiem kwadratowym, a prostokątnym. Co ciekawe, obecnie nie ma jeszcze możliwości wykonania prostokątnego zdjęcia bezpośrednio z poziomu aplikacji — tutaj podgląd dostępny jest wyłącznie w formie kwadratu.

Wszystkie powyższe informacje tyczą się nie tylko grafik dodawanych na Instagram, ale także materiałów filmowych. One również mogą w końcu liczyć na odrobinę litości i brak konieczności przycinania ich do kwadratowej formy. Jak sami twórcy aplikacji twierdzą, dzięki temu Instagram będzie teraz bardziej filmowy niż kiedykolwiek. Co ciekawe, od teraz koniec z osobnymi filtrami dla obrazków i wideo — wszystkie mogą bowiem korzystać z tej samej palety dodatków! Warto także zaznaczyć, że od teraz można również samodzielnie dostosować nasycenie filtrów dla plików wideo.

Zrzut ekranu 2015-08-28 o 10.21.17

Mimo obrania nowej ścieżki, a może raczej dostosowania się do potrzeb użytkowników, siatka wszystkich udostępnionych przez nas materiałów pozostaje niezmiennie wyśrodkowanym kwadratem, aby wciąż wyglądać estetycznie na tle całej reszty dodanych przez nas rzeczy. Choć sam aktywnie korzystam z serwisu od lat, właściwie nigdy nie miałem potrzeby korzystać z innych niż standardowy kwadrat formatów — uważam, że ograniczenia które za sobą niosły były… fajne. Ot, taka zabawa w stylu vintage. Czas jednak ruszyć dalej i po przebudowanej w znakomity sposób wersji webowej, przyszedł czas na kolejne zmiany — tym razem mobilne. Co będzie dalej? Zobaczymy, a póki co możecie już udać się do Google Play oraz AppStore’a, by pobrać wersję oznaczoną 7.5!

[źródło: blog Instagram]

Do
góry