Przekonałem się do Any.DO. A Ty czego używasz do listy zadań?

31

Jakiś czas temu recenzowałem Any.DO na łamach Antyappsa. Aplikacja bardzo mi się spodobała, bo już od samego początku była dopracowana w najmniejszych szczegółach, dobrze rozplanowała i przede wszystkim działała. Twardo upierałem się jednak przy Doit.im. Niedawno stwierdziłem, że zrobię drugie podejście i… pozostałem przy Any.DO.

Ta aplikacja jest uważana za jedną z najlepszych tego typu. Odpychało mnie to, iż nie jest dostosowana do metodyki Getting Things Done. Doit.im był, więc jako wierny wyznawca ideologii Davida Allena pozostawałem przy tej bardzo rozbudowanej i nieaktualizowanej aplikacji. Po pewnym czasie stwierdziłem, że mam dość. Doit jest przeładowany, a w aplikacji na Androida widzę wciąż te same błędy. I choć są małe, to i tak mnie irytują.

Chciałem rozpocząć poszukiwania od aplikacji, z których sam już kiedyś korzystałem. Rzut okiem na moje artykuły na Antyappsie i przypomniało mi się Any.DO. Po zainstalowaniu zostałem przy tej aplikacji. Dlaczego?

To narzędzie jest maksymalnie przejrzyste i minimalistyczne. Nie zawiera takich atrybutów przy zadaniach jak kontekst, nie pozwala oznaczać jako „next time” czy „someday”. Jest to jednak zarówno wada, jak i zaleta. Nie jest tak zaawansowany, ale okazuje się, że w moim przypadku wszystkie te dodatkowe funkcje okazywały się balastem.

Any.DO jest również wygodny. Zadania można dodawać za pomocą głosu – także w języku polskim. Dodanie zadania jest zatem banalne, dlatego rzeczywiście je zapisuję. Przy zapisywaniu zadania w Doit.im potrzeba było znacznie więcej wysiłku, co skutkowało tym, że nie chciało mi się dodawać zadań do listy.

W całej tej pogonii za wydajnością, efektywnością korzystamy z coraz to większej liczby narzędzi i metodyk, które zamiast pomagać, stają się dodatkowym obciążeniem i odciągają nas od właściwego celu. GTD na pewno jest dla wielu zbawieniem, ale dobrze zaprojektowana aplikacja do zwykłej listy zadań z folderami, czasem wykonania i priorytetami również spełnia swoje zadanie w przypadku osób, które mają mniej projektów na głowie.

Zarówno Any.DO, jak i Doit.im dostępne są w Google Play do pobrania za darmo.

Co o tym myślicie? Czego używacie do zarządzania zadaniami?

Do
góry